- Wczoraj radni otrzymali materiał o wydatkowaniu środków unijnych przez miasto Bydgoszcz za ostatni kwartał roku 2016 – poinformował poseł Łukasz Schreiber i stwierdził z przekąsem, że główny punkt to Grunwaldzka, której remont zaczął się w 2017 roku.
- Łączna wartość w planach inwestycyjnych wygląda imponująco, idzie w setki milionów, tylko de facto na razie uzyskanych środków to około 17 mln, nie licząc środków przyznanych na Grunwaldzką – podkreślił szef bydgoskich struktur PiS.
- Z ponad 900 mln zł mamy zaledwie 17 mln zł pewnych ? doprecyzował wypowiedź poprzednika radny Rafał Piasecki. Cieszy go rozwój Bydgoskiego Parku Przemysłowo- Technologicznego, ale martwi, że od lat nie są dofinansowywane parki na Osowej Górze i w Belmie. – Te firmy będą niestety szukały sobie miejsca poza Bydgoszczą ? skonstatował bydgoski radny PiS.
Jak zauważyli lokalni politycy Prawa i Sprawiedliwości, mimo że władzę w kraju przejęła ich partia, Bydgoszczy (rządzonej przez koalicję PO-SLD) łatwiej jest pozyskiwać środki unijne za pośrednictwem programów rządowych niż z Regionalnego Programu Operacyjnego. Zdaniem radnego wojewódzkiego Michała Krzemkowskiego, wynika to m.in. z tego powodu, że prezydent Bydgoszczy nie potrafi prowadzić negocjacji ze swoim kolegą partyjnym marszałkiem Piotrem Całbeckim.
- Prezydent nie szuka kontaktu z radnymi województwa. Jeszcze przed rokiem odbywały się takie spotkania – zauważył Michał Krzemkowski. Natomiast Łukasz Schreiber wyraził zdziwienie, że lekceważony jest przez bydgoską Platformę Obywatelską jej koalicjant w mieście, o czym świadczy fakt, że nie została zrealizowana propozycja SLD, żeby powołać specjalną komisję rady miasta ds. środków unijnych. Z kolei Rafał Piasecki zarzucił Marii Wasiak niepodejmowanie starań o zdobycie środków unijnych na uruchomienie połączenia kolejowego z lotniskiem. – Apeluję do pani prezydent, aby podjęła działania w tym kierunku, bo jest szansa na pozyskanie dofinansowania unijnego – zachęcał minister infrastruktury i rozwoju w rządzie Ewy Kopacz.
Bydgoski radny ocenił też realizację budżetu na rok 2016 radny. – Zeszłoroczny budżet też został nadmuchany jak balon i z tego wielkiego balonu ledwo 50% zostało rozpoczęte, a z tego rozpoczętego ledwo 50% zostało wykonane – kpił Rafał Piasecki.