W związku z alarmującymi publikacjami dokonaliśmy oględzin przejścia podziemnego pod rondem Jagiellonów. Informacje o syfie, bezdomnych i nieprzyjemnym odorze się nie potwierdziły. Natomiast tynk faktycznie odpadł w kilku miejscach. Natrafiliśmy też na brudne nacieki na ścianach.
Kto odpowiada za wygląd przejścia podziemnego? Jak nas poinformował Krzysztof Kosiedowski, rzecznik ZDMiKP, w 2012 roku odbył się przetarg na ?Dzierżawę obiektu inżynierskiego przejście podziemne Rondo Jagiellonów? Z czterech złożonych ofert wybrano najkorzystniejszą ?pod względem ceny, ale również dbałości związanej z utrzymaniem obiektu? i podpisano z tym oferentem umowę na dziesięć lat.
Do czego zobowiązuje zwycięzcę przetargu ta umowa? – Dzierżawca zajmuje się utrzymaniem i konserwacją przejścia podziemnego. W ramach utrzymania firma zewnętrzna sprząta przejście podziemne. Dzierżawca wykonuje remonty, wymienia oprawy oświetleniowe. Poza naszymi stałymi przeglądami na bieżąco nas informuje o stanie technicznym dzierżawionego obiektu – wylicza rzecznik bydgoskich drogowców.
Wynika z tej informacji, że Zarządowi Dróg znany jest stan sufitu i ścian przejścia podziemnego pod rondem Jagiellonów. Nie wiemy tylko, dlaczego nie został jeszcze przeprowadzony remont. Dzierżawca pobiera przecież opłaty za możliwość handlowania i świadczenia usług gastronomicznych w tym miejscu, więc ma z czego opłacić koszty uzupełnienia ubytków, które powstały na suficie po odpadnięciu tynku.
Drogowcy przymykają jednak oko na stan sufitu i ścian, gdyż nie wiedzą, czy po remoncie tynk znowu nie zacznie odpadać. Od kilku lat próbują ustalić, skąd się bierze woda, która zalewa sufit i ściany. Ciągle jednak nie wiadomo, czy winna jest deszczówka, czy też przeciekają rury wodno-kanalizacyjne.
Wiadomo jednak, że trzeba coś zmienić w wyglądzie przejścia podziemnego, z którego każdego dnia korzystają tłumy mieszkańców. Krzysztof Kosiedowski zdradził nam, że rozmawiał na ten temat z Markiem Iwińskim, plastykiem miasta. – Dzisiaj jesteśmy jednym z wielu miast w Polsce, które boryka się z postsocrealistyczną bryłą, kolorystyką, rozwiązaniami technicznymi. Chcemy w prosty i oszczędny sposób zmienić wygląd przejścia pod rondem Jagiellonów. Być może grafiki, złamanie bryły światłem, kolorem, wprowadzeniem na ścianach efektów trójwymiaru. Mamy jedne z piękniejszych i efektowniejszych murali w Polsce. Nie brakuje nie tylko utalentowanych architektów wnętrz, jak również młodych ludzi, którzy artystycznie tworzą graffiti. Myślę, że połączonymi siłami uda się zaproponować coś miłego i ciekawego dla oka – sądzi rzecznik bydgoskich drogowców.