Kiedy nasz fotoreporter udał się na ulicę 20 Stycznia 1920 r., żeby sfotografować różnej wysokości pieńki po wyciętych właśnie drzewach, zrobił przy okazji zdjęcia kamienic zbudowanych według projektów Rudolfa Kerna. To architekt, któremu w dużej mierze aleja Mickiewicza zawdzięcza swój obecny wygląd, ale pozostawił też ślady po sobie w kilku innych miejscach w Bydgoszczy. Dla przykładu, przy ul. 20 Stycznia 1920 r. stoi pięć budynków zaprojektowanych przez Rudolfa Kerna.

Utalentowany uczeń Józefa Święcickiego znajdował się pod urokiem secesji i wypracował swój własny styl, w którym elementy secesyjne odgrywają ważną rolę. Widać to po domach przy ul. 20 Stycznia 1920 r. z falistymi szczytami i fantazyjnymi wykuszami.

Najbardziej urzeka fantazją architektoniczną jaśniuteńko oliwkowa kamienica z numerem 24. To doskonale zaplanowana asymetryczna kompozycja, w której poczucie smaku idzie o lepsze z pomysłowością projektanta.

Póki co można sobie tylko wyobrażać, jak efektownie będą się prezentowały budynki z numerami 2 i 29, kiedy wreszcie zostaną odremontowane.

Widok kamienicy z numerem 20 cieszy oko, jednak to nie Rudolf Kern był autorem projektu tego budynku. Ulica 20 Stycznia 1920 r. ma bowiem to szczęście, że kamienice przy niej stojące zostały zaprojektowane przez różnych utalentowanych architektów. Kilka z nich wzniesiono wg projektów Fritza Weidnera, którego łączy z Rudolfem Kernem decyzja jury z 1912 roku. Obaj architekci zdobyli wtedy ex aequo pierwszą nagrodą w ogłoszonym przez władze miasta konkursie na najpiękniejszą fasadę nowo wybudowanego domu.