Rok 2015 kończyliśmy nerwowym odliczaniem godzin. Zdąży, czy nie zdąży?! Zdąży, czy nie zdąży?! I o północy ulga. Pesa zdążyła! Zagraniczne thrillery wysiadają w zestawieniu z lokalnym dreszczowcem. Nawet filmy dokumentalne o wydarzeniach w mieście nie są wolne od niespodzianek.

Za sprawą Pesy doszło w czerwcu do wizyty w Bydgoszczy mera Kijowa. Witalij Kliczko dostał od Rafała Bruskiego pamiątkowy upominek. Był to portret Kliczki w formie karykatury, przedstawiający go na tle napisu ?Solidarność?. Kiedy Leszek Walczak zobaczył w gazetach portret z logo związku, napisał list, w którym przypomniał prezydentowi, że znak graficzny ?Solidarność? podlega ochronie prawnej. Nie można się nim posługiwać bez zgody władz NSZZ ?Solidarność?.

Na takie drobiazgi w ratuszu nie zwraca się uwagi. Cały miniony rok świadczył o absolutnej niezdolności urzędników ratuszowych z prezydentem na czele do przewidzenia skutków podejmowanych decyzji. A potem zdziwko, bo mieszkańcy mają za złe?

Mieszkańcy Czyżkówka nie łyknęli bajki o konieczności wyburzenia młyna Krügera z powodu fatalnego stanu technicznego budynku. Dlatego protestowali, została zawiadomiona prokuratura. Tego oczywiście nie da się przewidzieć, jeśli myśli się o mieście w kategoriach spełniania życzeń deweloperów.

Jak można wyremontować park, stworzyć możliwość odpoczynku i rekreacji dla osób w różnym wieku, od małych dzieci po staruszków, a dopiero na następny rok planować otwarcie szaletu parkowego?

Czy trudno się domyśleć, że jeżeli na obrzeżu parku umieści się cymbały i bębny, to mieszkańcom sąsiednich domów nie będzie dawać spokoju kocia muzyka? Zabrakło wyobraźni i autorce projektu, i urzędnikom, którzy wybrali ten projekt do realizacji.

Urzędnicy ratuszowi z pewnością widzieli wizualizację centrum handlowego ?Zielone Arkady? przed wydaniem pozwolenia na budowę. Nie zauważyli masakrycznie ponurego koloru elewacji jednej ze ścian? Czy wymaga jakichś wyjątkowych zdolności wyobrażenie sobie samopoczucia ludzi, których okna i balkony wychodzą na ogromnych rozmiarów czarną ścianę?

Co się czepiać urzędników, skoro wyobraźni pozbawiony jest ich szef. Prezydent doprowadził do strajku w MZK, gdyż nie potrafił sobie wyobrazić, że ktoś może nie akceptować jego dotychczsowego zastępcy w roli prezesa. Niedźwiecki miał zostać przyjęty z otwartymi ramionami, chociaż prezydentowi było wiadomo, iż gość ?zachwiewa? relacje międzyludzkie. Beka była, kiedy Bruski zaapelował do organizatorów strajku, żeby się ujawnili, bo chce ich podać do prokuratury.

Moi kumple ze studiów sądzili, że ściemniam, kiedy opowiedziałem, że w Bydgoszczy powstał mural na ścianie kamienicy, którą zasłaniają gałęzie drzew. Ale wrzucili do wyszukiwarki hasło ?zasłonięty mural? i wyświetlił się tekst bydgoskiej ?Wyborczej? pt. ?Mural przy teatrze efektowny, ale niewidoczny.?

Toruńska ?Wyborcza? doniosła z satysfakcją na początku grudnia: 73,1 proc. mieszkańców Torunia jest zadowolonych z życia w swoim mieście. Lepszy wskaźnik jest tylko w Gdyni i w Gdańsku, za to Bydgoszcz znalazła się pod koniec stawki. To wnioski z ?Diagnozy społecznej 2015.?

Prezydent Bruski też zdaje sobie sprawę, że dobrze nie jest. Dlatego jego życzenia, opublikowane na stronie miejskiej, brzmią następująco: ?Życzę Państwu, by nadchodzący rok 2016 był nie tylko bardziej udany dla Bydgoszczy, ale także dla każdego z Państwa.?

Żeby nikt nie twierdził, że z zasady krytykuję wszystko, co robi Rafał Bruski, oświadczam wszem i wobec, że podpisuję się pod jego życzeniami na rok 2016 obiema rękami.