W całym kraju oddawano dzisiaj cześć naszym rodakom, pomordowanym przez Ukraińców w czasie II wojny światowej. Data 11 lipca 1943 roku przeszła do historii jako “krwawa niedziela na Wołyniu” i od niej rozpoczęły się masowe mordy dokonywane na polskiej ludności. W Bydgoszczy Mszę św. w intencjach ofiar zbrodni ludobójstwa dokonanej przez ukraińskich szowinistów odprawił w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa ks. prałat dr Roman Kneblewski.

- Nie ma narodu, w którym nie zdarzały się jakieś kanalie – mówił podczas kazania ks. Kneblewski i apelował, żeby nie stosować uogólnień, gdyż w każdej społeczności są zarówno ludzie wspaniali, jak i nikczemni. Nie można jednak ukrywać popełnionych zbrodni, zwłaszcza jeśli popełniane są z wyjątkowym okrucieństwem. Takich zbrodni dopuścili się szowiniści ukraińscy na ludności polskiej. To jest fakt historyczny i z tą prawdą trzeba się zmierzyć.

- Pojednanie możliwe będzie tylko w prawdzie, nie w zakłamaniu, nie w przemilczeniu, bo takie pojednanie byłoby fałszywe, byłoby puste ? przypomniał ks. prałat Roman Kneblewski. – Trzeba nazwać rzeczy po imieniu.