Kryminalni z bydgoskiej komendy wypatrzyli, że na nieużytkach rolnych w gminie Nowa Wieś Wielka prowadzona jest uprawa konopi indyjskich. Zdekonspirowali ją dopiero wtedy, gdy na skraju działki zauważyli dwóch mężczyzn niosących worki do stojącego w pobliżu auta. Policjantom udało się zatrzymać mężczyzn, choć jeden z nich próbował ucieczki, wysiadając z samochodu. Po kilkunastu metrach został zatrzymany, podobnie jak jego kolega będący w aucie.

W samochodzie policjanci znaleźli niesione wcześniej przez mężczyzn worki, w których znajdowało się 40 sztuk kwiatostanów konopi mających od 20 do 80 cm.

Plantacja konopi indyjskich zorganizowana była na dwóch wydzielonych i ogrodzonych działkach. Teren, na którym rosły, był nieużytkiem porośniętym krzewami i chwastami w naturalny sposób osłoniętym od drogi. W ten sposób uniemożliwiał przypadkowe zauważenie plantacji przez osoby korzystające z pobliskiej drogi gruntowej.

Na plantacji natomiast bydgoscy kryminalni zabezpieczyli 22 krzewy konopi indyjskich w różnej fazie wzrostu, od 150 do 220 cm wysokości. O prowadzeniu uprawy świadczyły również ujawnione w tym miejscu narzędzia ogrodnicze i pojemniki z nawozem. Krzewy konopi trafiły już do policyjnego laboratorium kryminalistycznego.

Zatrzymani są mieszkańcami powiatu bydgoskiego w wieku 20 i 21 lat. Obaj trafili do policyjnego aresztu. Usłyszą zarzuty z Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Policjanci wspólnie z prokuratorem będą wnioskować o ich tymczasowe aresztowanie.