Bydgoscy policjanci zatrzymali 42-latka poszukiwanego trzema listami gończymi. W ręce policjantów wpadł przypadkowo. Ściganego przez prawo zauważył policjant, który zapamiętał jego wizerunek z fotografii i spotkał na terenie osiedla Leśnego.
W piątek (20.10) wieczorem policjant z śródmiejskiego komisariatu, będąc poza służbą, zauważył na terenie osiedla Leśnego ściganego listami gończymi mężczyznę. Wyśledził, że poszukiwany 42-latek ukrywa się w pobliskim mieszkaniu. Policjant powiadomił o swoim spostrzeżeniu swoich kolegów z komisariatu.
Sprawą natychmiast zajęli się śródmiejscy ?poszukiwacze?. Z uwagi na wcześniejsze ucieczki mężczyzny przy próbie jego zatrzymania, w schwytaniu uciekiniera wzięło udział kilku funkcjonariuszy. Kryminalni po obstawieniu bloku, w którym ukrywał się poszukiwany, weszli do jego mieszkania.
42-latek widząc policjantów, próbował wyskoczyć z pierwszego pietra, najpierw przez balkon, a później przez okno w pokoju. Ucieczka się nie powiodła, mimo że poszukiwany był bardzo dobrze przygotowany na niezapowiedzianą wizytę policjantów. W mieszkaniu miał zainstalowany monitoring z podglądem na klatkę schodową.
- Zatrzymany był poszukiwany trzema listami gończymi do odbycia kary pozbawienia wolności za kradzieże i włamania. Teraz najbliższe 4,5 roku spędzi za kratkami zakładu karnego - poinformował podkom. Przemysław Słomski, z Zespołu Prasowego KWP w Bydgoszczy.
