Na zakończenie Światowych Dni Młodzieży policjanci zostali nagrodzeni przez uczestników gorącymi brawami, ?od serca?. Przypomniał dzisiaj o tym wojewoda kujawsko-pomorski, gdyż oklaski młodych ludzi potwierdzały, że można mówić o organizacyjnym sukcesie.

- Wielu rzeczy, które policja wykonała, nie było widać ? stwierdził wojewoda Mikołaj Bogdanowicz i za wysiłek włożony w zapewnienie bezpieczeństwa tak ogromnej rzeszy młodzieży podziękował wszystkim zaangażowanym w to przedsięwzięcie osobom.

Komendant wojewódzki policji wyznał, że w minionych tygodniach jego podwładni mieli bardzo dużo zadań do wykonania. ? Braliśmy udział w zabezpieczeniu szczytu NATO, Mistrzostw Świata Juniorów w Lekkiej Atletyce i Światowych Dni Młodzieży ? wyliczał insp. Paweł Spychała.

O pracy specjalnego zespołu powołanego przez wojewodę Bogdanowicza opowiadał dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego KPUW Jakub Wawrzynia. Ponieważ ?świecka? mapa administracyjna kraju nie pokrywa się z kościelnym podziałem terytorium Polski, trzeba było nawiązać współpracę aż z siedmioma diecezjami.

Na zakończenie konferencji padły liczby obrazujące skalę przedsięwzięcia. W związku ze Światowymi Dniami Młodzieży do Krakowa pojechało 371 policjantów z Kujaw i Pomorza, a w zabezpieczanie imprez w regionie zaangażowanych było 1300 funkcjonariuszy.

Rzecznik prasowy KWP podinsp. Monika Chlewicz przekazała też dodatkowe informacje:

Na terenie naszego województwa przebywało łącznie ponad 2.200 pielgrzymów z zagranicy. Były to osoby z Europy, ale także z tak odległych miejsc jak: Madagaskar, Brazylia, Gabon, Zambia, Hongkong, Boliwia czy Argentyna. Podczas uroczystości diecezjalnych w parafiach naszego województwa zabezpieczaliśmy 15 większych imprez o charakterze religijnym, w których wzięło udział łącznie ok. 10.000 wiernych. Na terenie województwa w zabezpieczenie tych imprez zaangażowanych było ponad 1300 policjantów. W sumie do Częstochowy i Krakowa wyjechało z naszego województwa łącznie ponad 4.000 pielgrzymów 56 autokarami i 8 pociągami. Oczywiście wyjazdy te były przez nas dozorowane.