- Bezdomnymi zostają z różnych powodów. Są wśród nich ci ?z wyboru?, albo ci ?z konieczności?. Większość należy jednak do tej drugiej grupy. Stracili pracę, popadli w długi, albo nie potrafili rozwiązać rodzinnych konfliktów. To także kobiety, które uciekły przed znęcającymi się nad nimi mężczyznami, albo zostały wyrzucone z domu. Wielu bezdomnych to osoby chore fizycznie lub psychicznie. Często nie stronią od alkoholu czy narkotyków – twierdzi asp. szt. Tomasz Trybuszewski z Wydziału Prewencji KWP w Bydgoszczy.
- Każdy bezdomny ma swoją własną smutną historię. Jednak zimą wszyscy potrzebują pomocy. Znajdą ją w schronisku, hostelu lub noclegowni. Niektóre takie placówki pomagają wyjść z bezdomności. Oferują pomoc w uzyskaniu prawa do pewnych świadczeń, wsparcia finansowego z różnych źródeł, porad prawnych, a także pomoc w nawiązaniu dobrych stosunków z najbliższymi lub w zdobyciu podstawowych umiejętności – dodaje Tomasz Trybuszewski.
W okresie od 01.11.2010 do 31.03.2011 roku w województwie kujawsko-pomorskim z powodu wychłodzenia organizmu zmarło piętnaście osób. – Gdy zauważymy bezdomnego koczującego w naszym najbliższym otoczeniu należy powiadomić o tym ośrodek pomocy społecznej, straż miejską lub policję. Urzędnicy lub funkcjonariusze przekażą mu informacje o możliwości skorzystania z noclegowni i wskażą miejsca gdzie będzie mógł zjeść darmowy, ciepły posiłek – apelują policjanci.