Zgodnie z naszymi wcześniejszymi prognozami, mandatami poselskimi w okręgu wyborczym nr 4 podzielą się: PO (6), PIS (3), Ruch Palikota (1), SLD (1) oraz PSL (1). Po zsumowaniu liczby głosujących ze 100 procent obwodów frekwencja wyborcza w okręgu wyniosła 47,77 procenta, a w samej Bydgoszczy 55,89 procenta.

Najwięcej wyborców – 158 938 – poparło listę Platformy Obywatelskiej, która zwyciężyła w okręgu uzyskując 43,23 procenta głosów. Bezapelacyjnym triumfatorem wyborów został minister Radosław Sikorski, który otrzymał aż 91 720 głosów, czyli ponad 60 procent wszystkich oddanych na PO. Kolejne cztery mandaty, ale z daleko mniejszym poparciem, zdobyli inni dotychczasowi posłowie tego ugrupowania: Krzysztof Brejza (12 600), Teresa Piotrowska (10 009), Paweł Olszewski (9257) i Jarosław Katulski (5872). Szósty przypadł Iwonie Kozłowskiej (4668) – nauczycielce spod Sępólna, która “o włos” – a dokładnie o 78 głosów – wyprzedziła byłą poseł SLD i wiceprezydent Bydgoszczy Grażynę Ciemniak (4590), uznawaną już dzisiaj za jednego z największych przegranych tegorocznych wyborów.

Dwukrotnie mniejsze poparcie – 80 632 głosy czyli 21,93 procenta w okręgu – otrzymała lista Prawa i Sprawiedliwości. Przy obsadzie mandatów nie było większych niespodzianek. Najwięcej głosów otrzymali: startujący z 1. pozycji były senator Kosma Złotowski (21 607), poseł Tomasz Latos (20 308) oraz typowany wcześniej na “czarnego konia” listy PiS adwokat z Warszawy Bartosz Kownacki (7735). O fotel poselski otarł się bydgoski radny Piotr Król (5797), który w walce o głosy wyborców zdystansował dwóch innych kolegów z lokalnego samorządu: Stefana Pastuszewskiego ( 1382) i Tomasza Regę (1134).

O dużym sukcesie może mówić Ruch Palikota, na którego okręgową listę padło aż 44 447 głosów (12,09 procenta). Fotel poselski z ramienia RP obejmie debiutant w polityce, przedsiębiorca Łukasz Krupa (18 401 głosów), który pozostawił daleko w tyle startującego z drugiej pozycji Jacka Olecha z Inowrocławia (6377) oraz radczynię prawną z Bydgoszczy Natalię Falkowską-Wierczewską (4724).

Wyborczą porażkę – już po raz kolejny z rzędu – odnotował Sojusz Lewicy Demokratycznej. Jego lista w okręgu bydgoskim, uznawanym przez lata za bastion lewicy, uzyskała dopiero czwarty wynik: 38 001 głosów i poparcie w granicach 10,34 procenta. Podobnie jak w poprzedniej kadencji mandat i pozycję niekwestionowanego lidera utrzymała poseł Anna Bańkowska (16 203), do której wyniku nie zbliżył się żaden z pozostałych kandydatów. Kolejne miejsca zajęli starosta żniński Zbigniew Jaszczuk (2497), przedsiębiorca Krystyna Gawron-Fiedorow (2373) oraz szef Rady Miejskiej SLD w Bydgoszczy Łukasz Chojnacki (2324).

Ostatnim ugrupowaniem uczestniczącym w podziale mandatów jest Polskie Stronnictwo Ludowe, które w nowej kadencji w Sejmie będzie reprezentował ponownie “etatowy” poseł tej partii Eugeniusz Kłopotek (13 287 głosów). W całym okręgu za listą PSL opowiedziało się 30 509 wyborców, co oznacza poparcie 8,30 procenta głosujących.