Michał Sztybel wyjaśnia, dlaczego jest zaangażowany w kampanię wyborczą Pawła Olszewskiego.
– Nie jestem członkiem Platformy ? mówi Michał Sztybel. – Wiem, że najbardziej mogą mnie krytykować ludzie wyrzuceni z Platformy. Trudno. Pragnę też przypomnieć, że Konstanty Dombrowicz miał liczne związki z Platformą. Jego syn, na przykład, kandydował do Europarlamentu z poparciem Platformy. Dombrowicz zabiegał jeszcze niedawno o poparcie Platformy. Taka jest polityka. Nie zmieniłem swoich poglądów. Są nadal centro?prawicowe.
Zapytaliśmy Michała Sztybla, dlaczego wspiera akurat tego, a nie innego kandydata PO w wyborach do Sejmu RP.
– Paweł Olszewski ma już znaczącą pozycję we władzach krajowych Platformy ? powiedział Sztybel. – Jest młody i może mieć znaczące wpływy w partii rządzącej.
Konstanty Dombrowicz mówi, że jest zdziwiony postawą polityczną Michała Sztybla: – Co tu komentować ? mówi Konstanty Dombrowicz. – Jak sobie kto pościeli, tak się wyśpi.
Proszący o zachowanie anonimowości były polityk PiS mówi: – Michał Sztybel nim jeszcze przystąpił do PiS był młodym aktywistą Unii Wolności. To siedem lat aktywności politycznej. Dziwnej. Od młodzieżówki Unii Wolności, przez PiS, Konstantego Dombrowicza, PO. Nie rozumiem tego.
Ewa Starosta, która była wraz z Michałem Sztyblem członkiem PiS, a potem Klubu Radnych Konstantego Dombrowicza mówi: – Ciężko mnie rozczarował. Czuję się zniesmaczona. To jest ktoś, kto idzie tam, gdzie jest władza. Przykre.