Na terenie zakładu DAG w Łęgnowie działała akowska trójka: Józef Dąbrowski, Paweł Kotzbach, Edmund Ziółkowski. Pracowali jako kierowcy dostarczający dla jeńców Stalagu XXA, mającego swą siedzibę w Toruniu, produkty żywnościowe. W Stalagu XXA przetrzymywano brytyjskich jeńców, przeważnie pilotów RAF. Znakomicie zorientowani w funkcjonowaniu jenieckiego obozu, podczas brawurowych akcji akowscy kierowcy ?wywieźli? stamtąd kilkunastu brytyjskich oficerów więzionych. Następnie przekazywali ich do komórki Gryfa Pomorskiego w Gdyni. Z Gdyni, brytyjscy oficerowie byli przerzucani do Szwecji, tak zwanym ?kanałem węglowym?. Następnie kutry rybackie zabierały ich do Szkocji.

Bydgoskim partyzantom udało się uwolnić z niemieckiego obozu kilkunastu oficerów RAF. Akcje uwalniania brytyjskich jeńców były niezwykle precyzyjnie przygotowane i przeprowadzone. To były prawdziwe arcydzieła odwagi, determinacji i znakomitej organizacji.

Jednym z bohaterów tamtych akcji był Paweł Kotzbach, ojciec znanego bydgoskiego lekarza i działacza podziemnej ?Solidarności?, profesora Romana Kotzbacha. Paweł Kotzbach doczekał się licznych odznaczeń: Medalu RAF, Krzyża Wojennego Wielkiej Brytanii, srebrnego Krzyża Zasługi.

Dwaj pozostali akowcy, kierowcy z DAG, zaginęli w niewyjaśnionych do dziś okolicznościach, pod koniec wojny.

20 kwietnia o godz. 11.00 odsłonięta zostanie tablica upamiętniająca akowców działających w DAG i uczestniczących w organizacji ucieczek brytyjskich oficerów. Uroczystość odbędzie się na terenie dzisiejszego Exploseum.