Prezydent Rafał Bruski co kwartał nagradza swoich zastępców.

- Podaliście wysokość zeszłorocznych nagród dla wojewody i wicewojewody. Dlaczego nic nie piszecie, ile z miejskiej kasy poszło na nagrody dla prezydenta i jego zastępców? - dziwiła się bydgoszczanka, która zadzwoniła do naszej redakcji.

Faktycznie, po upublicznieniu nagród, jakie w minionym roku wojewodom przyznała premier Beata Szydło, należało sprawdzić, jak na tle administracji rządowej wypada administracja samorządowa.

- Zasady przyznawania i wypłacania dodatków specjalnych i nagród pracownikom Urzędu Miasta zostały określone w Zarządzeniu nr 449/09 Prezydenta Miasta Bydgoszczy z dnia 26 czerwca 2009 roku – poinformowała nas Marta Stachowiak, rzecznik prezydenta.

Wysokość  nagrody uznaniowej ustala się w oparciu o ocenę wyników uzyskanej pracy zawodowej, stopień złożoności i trudności wykonywanych zadań, dyspozycyjność pracownika w zakresie wykonywania ważnych i pilnych zadań objętych zakresem obowiązków, wykonywanie dodatkowych zadań poza zakresem obowiązków” – wyczytaliśmy w zarządzeniu nr 449/09.

Prezydent Rafał Bruski uważa, że wszyscy jego zastępcy osiągają zasługujące na nagrodę wyniki w pracy, bo w zeszłym roku co kwartał nagradzał całą czwórkę. Każdy dostawał kwartalną nagrodę w wysokości od 1,5 do 2,5 tys. zł.  Przedstawiciele SLD  na ogół byli  nagradzani niższymi kwotami, co oznacza, że  wyniki pracy koalicjantów  wydawały się prezydentowi nieco gorsze niż pozostałych zastępców. Wiceprezydenci Anna Mackiewicz i Mirosław Kozłowicz otrzymali  w 2017 roku po 7,5  tys. zł, Maria Wasiak 8,6 tys. zł, a Iwona Waszkiewicz 9 tysięcy.

A prezydent Bydgoszczy? - Prezydent Bruski w 2017 roku nie otrzymał żadnych dodatkowych wypłat oprócz wynagrodzenia – ustaliła Marta Stachowiak. Ani w tym roku, ani w żadnym poprzednim.  Po prostu obowiązujące przepisy nie przewidują możliwości przyznawania prezydentom miast nagród innych niż nagroda jubileuszowa.

Ostatnim prezydentem naszego miasta, który pobierał nagrody uznaniowe i to dużej wysokości, był Roman Jasiakiewicz.