Operator Bydgoskiego Roweru Aglomeracyjnego podsumował trzy miesiące funkcjonowania w tym roku roweru miejskiego. Popularność tego środka transportu w naszym mieście nie maleje.

Bydgoski Rower Aglomeracyjny działa już trzeci rok i osiągnął już poziom przekraczający 1,1 mln przejazdów. Jeden rower był już wypożyczany średnio około 3 tys. razy, co wiąże się z ich ogromną eksploatacją, a liczba użytkowników z roku na rok przyrasta.  BRA ma już w sumie 38 225 użytkowników, których kolejno w każdym miesiącu pierwszego kwartału trzeciego sezonu przybywało o około tysiąc. Podczas tych trzech miesięcy doszło do 123 682 wypożyczeń, najwięcej w maju, bo ponad 51 tys. Najpopularniejsze stacje to nadal Plac Wolności, Mickiewicza, Dworzec PKP. Zaś najpopularniejsze trasy to: Myślęcinek – Gdańska/stadion, Magnuszewska – Trasa Uniwersytecka i Skorupki – Ugory. "Bydgoski Rower Aglomeracyjny to pierwszy system w Polsce, który w maju obsłużył młodą parę i orszak gości weselnych niezawodnymi rowerami, w tym najważniejszym dniu w życiu dwójki mieszkańców Bydgoszczy" - chwali się operator bydgoskiego roweru miejskiego.

Na brak zainteresowania BRA nie może narzekać. Nowych użytkowników przybywa, co jest wprost nieproporcjonalne do liczby rowerów. Ogromne zainteresowanie BRA jest jednoznaczne z widocznym tempem eksploatacji rowerów, a ilość stacji i rowerów powinna nadążać za zapotrzebowaniem systemu. Zgodnie z procedurami, cztery lata to czas, po upływie którego rowery powinny być utylizowane i wymieniane na nowe. Jednak bydgoskie jednoślady zużywane są dużo szybciej, bo średnio każdy bydgoski rower jest wypożyczany 1,5 tys. razy w ciągu jednego sezonu – mówi Marcin Jeż, dyr. ds. inwestycji firmy BikeU. – Do tego dochodzi niestety przykry fakt,  braku poszanowania i odpowiedniej kultury jazdy u niektórych mieszkańców. Jeżdżą oni po nierównościach, ubytkach w jezdniach i chodnikach, często podjeżdżają z impetem pod krawężniki nie schodząc z roweru lub wjeżdżają w zamek na stacji niszcząc elektromagnesy – dodaje.

Ze statystyk przygotowanych przez firmę BikeU wynika, że najchętniej użytkownicy wykorzystują możliwość bezpłatnego, dwudziestominutowego przejazdu za 0 zł (0-20 min). Takich przejażdżek odnotowano w marcu prawie 40 tys., w kwietniu ponad 33 tys., a w maju ponad 44 tys. Co ciekawe, maj był miesiącem, gdzie użytkownicy wykorzystali wszystkie możliwe przedziały czasowe nawet do 720 minut przy jednym wypożyczeniu. Na te wyniki wpływ miała zapewne Europejska Rywalizacja Rowerowa (ECC), w której Bydgoszcz po raz drugi wzięła udział pobijając kolejny rekord. Z 6. miejsca w ubiegłym roku wskoczyła na mocne 3.miejsce przed Warszawą, Wrocławiem i Poznaniem. Bydgoszczanie wykręcili w tym czasie ponad 336 tys. km.

BikeU działa w Polsce od 2014 r., jako spółka francuskiej Grupy Egis, która jest obecna w ponad 100 krajach na całym świecie. Systemy rowerów miejskich BikeU sprawdziły się  w innych polskich miastach: Krakowie, Szczecinie i Bielsko-Białej.