W niedawnej kampanii wyborczej kandydaturę Kownackiego wspierali osobiście Zbigniew Ziobro i Jacek Kurski, uczestnicząc w spotkaniach z wyborcami i konferencjach prasowych. Dzisiaj obaj są zaangażowani w tworzenie nowej partii na prawicy – Solidarnej Polski.
Bartosz Kownacki od chwili powołania klubu parlamentarnego Solidarna Polska wymieniany był w gronie posłów, którzy zamierzają dołączyć do Klubu Parlamentarnego Solidarna Polska oraz tworzonej partii o tej samej nazwie.
– Nie mam żadnej jasnej deklaracji w tej sprawie. I nie wiem, co zamierza poseł Kownacki ? mówił nam 10 listopada podczas obchodów rocznicy katastrofy smoleńskiej poseł Kosma Złotowski.
Bartosz Kownacki nie ukrywał, że rozważa decyzję przejścia do Solidarnej Polski. Dzisiaj podjął ostateczną decyzję po konsultacjach z władzami nowej partii.
W rozmowie z bydgoszcz24, Bartosz Kownacki poinformował, że opuszcza Prawo i Sprawiedliwość. – Wdzięczny jestem Zbigniewowi Ziobrze i Jackowi Kurskiemu, że wspierali mnie w wyborach. Nie uważam, że dobrym pomysłem jest wyrzucenie ich z partii. Liczyłem, że po wyborach PiS będzie wielonurtowy i frakcja Ziobry będzie miała prawo egzystencji. To się niestety nie udało. Tworzymy zatem nową partię. Bardzo liczę na poparcie wielu ludzi, którzy wspierali mnie w Bydgoszczy i w całym województwie w niedawnych wyborach, jak i tych niezadowolonych ze sposobu kierowania PiS-em. – stwierdził.
W związku z przystąpieniem do Klubu Parlamentarnego Solidarna Polska poseł Bartosz Kownacki wydał następujące oświadczenie:
Ostatnie tygodnie przyniosły kilka smutnych wydarzeń po prawej stronie sceny politycznej. W wyniku sporu o przebieg i ocenę kampanii parlamentarnej doszło do usunięcia z partii wiceprezesa Prawa i Sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobro, a następnie utworzenia nowego klubu parlamentarnego. Przez ostatnie kilka dni byłem pytany przez zasmuconych tymi wydarzeniami wyborców, mieszkańców województwa kujawsko-pomorskiego, o przyszłość polskiej prawicy i mój stosunek do zaistniałej sytuacji. Z pytaniami tymi zwracali się również dziennikarze. Jak wszyscy pamiętamy jedną z przyczyn sporu było wsparcie, jakiego Zbigniew Ziobro udzielił w toku minionej kampanii parlamentarnej niektórym kandydatom PiS. Wśród osób, które cieszyły się zaufaniem wiceprezesa Prawa i Sprawiedliwości, znalazłem się także ja. Dlatego w dniu 15 listopada 2011 r. w geście solidarności ze Zbigniewem Ziobro, złożyłem oświadczenie o wstąpieniu do Klubu Parlamentarnego Solidarna Polska.
Mam świadomość, iż podział prawicy nie służy jej samej, a co najważniejsze nie służy Polsce, ale zachowuję ufność, iż poczucie odpowiedzialności za kraj w nadchodzących trudnych czasach kryzysu doprowadzi do porozumienia między zwaśnionymi stronami. Zarówno w ocenie mojej, jak i wielu moich wyborców, prawica nie może funkcjonować ani bez Jarosława Kaczyńskiego – wybitnego męża stanu, ani Zbigniewa Ziobro – nadziei polskiej prawicy. Głęboko wierzę, iż politycy podzielający to przekonanie podejmą działania zmierzające do pojednania.
Optymizmem napełniają mnie także rozmowy z osobami zainteresowanym współpracą ze środowiskiem skupionym wokół Zbigniewa Ziobro. Wysoko oceniam ich kompetencję i zaangażowanie w sprawy Polski i sądzę, że wniosą pozytywną energię, bez której zwycięstwo prawicy w przyszłych wyborach nie będzie możliwe.
Bartosz Kownacki
Poseł na Sejm RP