Polityk PSL z okręgu bydgoskiego był piątkowym ?Gościem poranka? TVP Info i zwierzył się prowadzącemu audycję dziennikarzowi, że poprzedniego dnia nie uczestniczył w spotkaniu opłatkowym. – Od początku mojej kariery parlamentarnej, od 18 lat, nie opuściłem żadnego spotkania opłatkowego. Wczoraj nie czułem wewnętrznej siły, żeby iść na opłatek i się dzielić. Wolałem się podzielić w ramach klubu i z kilkoma kolegami z PiS ? powiedział Eugeniusz Kłopotek.
Jeden z bardziej znanych działaczy PSL uznał, że udział w sejmowym opłatku byłby rodzajem hipokryzji. – Cóż z tego, że my się podzielimy opłatkiem, a z chwilę? Co będzie? Pan zobaczy, co będzie. Znowu będzie wielka hucpa, walka, buczenie, krzyczenie i wyzywanie się – trafnie przewidział były wicewojewoda bydgoski.
Jego zdaniem, napięcie będzie narastało. – Obawiam się, że jeszcze w tej kadencji sejmu może dojść do rękoczynów ? przewiduje poseł Kłopotek.