Parlamentarzysta Prawa i Sprawiedliwości stwierdził, że musiał się zająć sprawą, która od kilku dni bulwersuje katolików, a także środowiska narodowe i patriotyczne w Bydgoszczy. Chodzi oczywiście o zlokalizowanie lunaparku na Starym Rynku.

- Dla mnie jako katolika, posła, wiceprzewodniczącego parlamentarnego zespołu ds. przeciwdziałania ateizacji Polski jest to sytuacja oburzająca i nie mogę w tej sprawie nie zabrać głosu ? oświadczył poseł Kownacki.

Polityk PiS zwrócił uwagę, że prezydent, przyzwalając na instalację wesołego miasteczka w tym miejscu i w tym czasie, zapomniał o historii tego miejsca – dramatycznych wydarzeniach z września 1939 roku, zapomniał także, że zaczął się Wielki Tydzień – czas szczególny dla katolików. Prezydent zatem nie szanuje wiary, a także przekonań i praktyk religijnych dużej części bydgoszczan. A powinien szanować wszystkich, bez względu na to, jakie mają poglądy.

Uruchomienie lunaparku w okresie poprzedzającym Wielkanoc nazwał poseł Kownacki przejawem nietolerancji wobec katolików, zwłaszcza tych głęboko wierzących, oraz agresywną ateizacją.

- Władza uważa, że jeśli istnieje rozdział Kościoła od państwa, to może robić wszystko, co jej się podoba. Natomiast w mojej ocenie obowiązkiem władzy jest poszanowanie uczuć religijnych mieszkańców ? wyznał Bartosz Kownacki.

Poseł domaga się, by prezydent zamknął wesołe miasteczko na Starym Rynku, przynajmniej w okresie przedświątecznych.

Poniżej tekst apelu do prezydenta Bydgoszczy

Wzywam Pan Prezydenta do natychmiastowego usunięcia wesołego miasteczka ze Starego Rynku.

Zaczyna się właśnie Wielki Tydzień, dla milionów katolików czas ten ma wyjątkowe znaczenie. Władze Bydgoszczy zachowują się, jak gdyby nie wiedziały, że Polska przeszło tysiąc lat temu przyjęła Chrzest. To szatański pomysł, aby właśnie w tym momencie i miejscu inaugurowało swoją działalność wesołe miasteczko. To przejaw nietolerancji i braku szacunku, aby te beztroskie i hałaśliwe zabawy organizować w pobliżu sędziwej Fary.

W miejscu gdzie odbywają się właśnie przygotowania do Triduum Paschalnego i poprzedzające Wielkanoc spowiedzi, obok pomnika upamiętniającego tysiące pomordowanych bydgoszczan, na placu skropionym męczeńską krwią rozstrzelanych tutaj w 1939 roku Polaków.

Podeptana została godność bydgoszczan, zabrane im zostało prawo do spokoju i skupienia w okresie poprzedzającym Wielki Piątek i Święto Zmartwychwstania. Czy Pan Prezydent nie wie, że większość bydgoszczan to katolicy?

W zeszłym roku wydał Pan polecenie, żeby usunąć z płyty Starego Rynku legalną wystawę antyaborcyjną. Podobno dlatego, że niektórym przechodniom się nie podobała. Informuję Pana Prezydenta, że zlokalizowanie lunaparku na Starym Rynku nie podoba się tysiącom mieszkańców. Żądam, aby wsłuchał się Pan w ich głos i wydał takie samo polecenie, jak w zeszłym roku.

Bartosz Kownacki
Poseł na Sejm RP