Celem dzisiejszej konferencji prasowej parlamentarzystów PO z udziałem szefa Platformy w naszym województwie posła Tomasza Lenza miało być poinformowanie o rezultatach rozmów z nowym dyrektorem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, oddział w Bydgoszczy, Mirosławem Jagodzińskim. Parlamentarzyści PO zapowiedzieli, że poinformują o planach dokończenia budowy autostrady A1 na kujawsko-pomorskim odcinku, a także dróg ekspresowych S5, S10 i S15. Szczegółowa relacja rezultatów tych rozmów zeszła jednak na konferencji na plan dalszy, a to z powodu zakończonych sukcesem negocjacji premiera Donalda Tuska z szefami rządów europejskich w sprawie budżetu Unii Europejskiej na lata 2014-2020.

Parlamentarzyści PO w rozmowie z dyrektorem Jagodzińskim główną uwagę zwrócili na budowę drogi ekspresowej S5. – My jako parlamentarzyści zwróciliśmy uwagę na kwestie dotyczące terminu budowy drogi S5 – powiedział poseł Tomasz Lenz. Poinformował, że otwarte stawianie tej sprawy do czasu uchwalenia budżetu unijnego nie było możliwe. Tak też sprawę stawiał minister transportu Sławomir Nowak. – Jak budżet będzie uchwalony, to pełne i dokładne informacje otrzymamy – informował dzisiaj poseł Lenz o obietnicy ministra Nowaka.

- I dzisiaj, kiedy budżet jest uchwalony, to mamy potwierdzoną informację, że jest bardzo prawdopodobne, że przetarg na drogę S5 będzie rozpisany i zakończony na początku 2014 r. – obwieścił Tomasz Lenz. – Ta cała spekulacja w mediach kujawsko-pomorskich jest nieuzasadniona, bo mamy pieniądze unijne, decyzje zapadły i czekamy, aby GDDKiA przygotowała w swej ciężkiej pracy tak dokumentację i procedury, żeby rzeczywiście w 2014 r., na początku ta droga była realizowana – obwieścił Lenz.

Jeszcze większy postęp dotyczyć będzie autostrady A1 na odcinku Toruń – Kowal, gdzie firma zeszła z placu budowy. Tu już konkretne decyzje zapadną na koniec tego roku. Jeśli chodzi o drogę S10, to “nie będzie realizowana tak szybko jak S5, bo jej przygotowanie nie jest tak zaawansowane jak S5”. Trasa S15 (łącząca Inowrocław z węzłem autostradowym w Czerniejewicach pod Toruniem), choć jest na liście rezerwowej też ma szanse – mówił poseł Lenz – bo może się tak zdarzyć jak w przypadku mostu w Toruniu, który dostał dofinansowanie, kiedy to inne projekty budowy dróg w kraju były nieprzygotowane.

Tomasz Lenz poinformował, że nie wolno zapominać, projektując S5 z Bydgoszczy do Gniezna o północnej obwodnicy Bydgoszczy, która powinna być zbudowana co najmniej do Aleksandrowa. W tym wsparł go senator Jan Rulewski. – Ambicją naszą jest, żeby przynajmniej w trybie przyspieszonym – wprawdzie głowy bym nie dał, bo już tu obcinano ręce – ta obwodnica w pierwszym rzędzie powstała – powiedział. Dodał, że nie powinniśmy tracić z pola widzenia konieczności budowy obwodnic Żnina i Mogilna.

- Głównym tematem naszej rozmowy była droga S5. To jest rzeczywiście rzecz, która dla naszego regionu, dla naszego miasta jest potrzebna jak tlen. Bez tego nie będzie rozwoju gospodarki, nie będzie nowych miejsc pracy, nie będzie wyższych zarobków. Będziemy na bieżąco informowali, jak postępują prace, które pozwolą uruchomić ten proces inwestycyjny – podkreślił senator Andrzej Kobiak. Poseł Iwona Kozłowska dodała, że przekazała dyr. Jagodzińskiemu potrzebę budowy drogi krajowej nr 25 z Sępólna do Kamienia Krajeńskiego.

Dyrektor Mirosław Jagodziński zapytany, czy firma odpowiedzialna za przygotowanie koncepcji funkcjonalno-przestrzennej dla drogi S5, co było przeszkodą w realizacji inwestycji wywiązała się z jej przygotowania, odpowiedział, że nie i że trudno mu określić termin wykonania tej koncepcji, ale sprawę monitoruje.

Na koniec poseł Tomasz Lenz zadeklarował przyjazd do Bydgoszczy ministra Nowaka, bo “ma nadzieję, że minister da się zaprosić do województwa kujawsko-pomorskiego”. Na pytanie o wizytę premiera Tuska w związku z jego deklaracją konsultowania przez niego wydawania środków unijnych odpowiedział: – Jest deklaracja pana premiera o objeździe kraju, ale nie mamy jeszcze kalendarza, terminów i trzeba się uzbroić w cierpliwość – zakończył.