- To moja inicjatywa ? odpowiada poseł Paweł Skutecki na pytanie, jak trafił do Parlamentarnego Zespołu na rzecz Praw Dzieci do obojga rodziców. – Zespół przygotował założenia do nowelizacji Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego. Zakończył pracę nad projektem i się rozwiązał.
Nim się w czerwcu 2016 roku rozwiązał, poseł Skutecki należał do czternastu zespołów parlamentarnych. Dla porównania, poseł Teresa Piotrowska jest członkiem tylko jednego zespołu, a poseł Paweł Olszewski do żadnego nie należy.
Działalność w zespołach parlamentarnych jest bezpłatna. Dodatkowe wynagrodzenie przysługuje jedynie posłom, którzy kierują komisjami (przewodniczący 1978 zł, zastępca przewodniczącego 1483 zł) oraz przewodniczącym stałych podkomisji (989 zł).
Najbardziej zaciekawiła nas przynależność Pawła Skuteckiego do Poselskiego Zespół ds. Przemysłu Kosmicznego i Eksploracji Kosmosu. – Polska płaci dużą składkę do Europejskiej Agencji Kosmicznej i ma zagwarantowane, że składka ta powinna wrócić do polskich firm, a tak się z różnych powodów nie dzieje. To samo z projektami Galileusz i Copernicus – płacimy, a nie korzystamy. Zespół to była moja inicjatywa, ale rozwiązałem go, bo Parlamentarna Grupa ds. Przestrzeni Kosmicznej ma większą moc, zwłaszcza że przewodniczy jej minister ? wyjaśnia były redaktor naczelny IKP.
Zespół, którym kierował Paweł Skutecki, był nieduży (liczył łącznie z nim trzy osoby, związane z ugrupowaniem Kukiz?15), ale plany działania miał ambitne. Gdyby w czerwcu 2016 roku nie doszło do jego rozwiązania, członkowie zespołu spotkaliby się w we wrześniu z przedstawicielami ukraińskiego sektora przemysłu kosmicznego i zapoznali z możliwościami zacieśnienia współpracy z polską stroną.
Z inicjatywy Pawła Skuteckiego powstał Parlamentarny Zespół ds. Bezpieczeństwa Programu Szczepień Ochronnych Dzieci i Dorosłych. – Nikogo wcześniej nie interesowało, dlaczego polski program szczepień tak bardzo się różni od innych krajów, dlaczego program szczepień tworzą ludzie wprost powiązani z koncernami farmaceutycznymi – dziwi się parlamentarzysta.
Z dumą prezentuje bydgoski poseł Kukiz?15 list, który dowodzi skuteczności działań jednego z zespołów, który powstał z jego inicjatywy i którym kieruje. Czytamy w nim: ?Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Ministerstwo Środowiska przystępują do prac nad opracowaniem cyfrowych map inwentaryzujących i waloryzujących przyrodniczo teren kraju. Jest to pozytywna odpowiedź na apel członków Parlamentarnego Zespołu ds. Narodowego Programu Rewitalizacji, Rozwoju i Wykorzystania Potencjału Gospodarczego Polskich Rzek.?
To jest faktycznie konkret. Ale nazwa tego zespołu nie należy do łatwych do zapamiętania. Inne priorytety ma poseł Michał Stasiński. Należy do sześciu zespołów, m.in. Parlamentarnego Zespołu ds. przyszłości Unii Europejskiej oraz Parlamentarnego Zespołu Siatkówki, którego głównym celem jest ?propagowanie aktywności fizycznej wśród parlamentarzystów?.
Paweł Skutecki jest wiceprzewodniczącym Parlamentarnego Zespołu ?Dobro dziecka jako cel najwyższy?. – Zajmujemy się przede wszystkim przypadkami dzieci odbieranych z polskich rodzin za granicą, ale nie tylko. Byłem w tej sprawie w Norwegii i Wielkiej Brytanii, kilkoro dzieci udało się wydostać z rodzin zastępczych. To, co robi Social Service i Barnevernet to koszmar. Dodatkowo interesuje nas ok. 300 adopcji zagranicznych rocznie – jest tam mnóstwo nieprawidłowości.
A jak były dziennikarz bydgoski trafił do Parlamentarnego Zespołu ds. kontaktów z Bangladeszem? – To moja inicjatywa. Efekt współpracy z ambasadorem Bangladeszu. Oni mnóstwo inwestują w Polsce, ma tu powstać potężne centrum logistyczne na naszą część Europy ? relacjonuje Paweł Skutecki. Nie wyjaśnił, w jakich okolicznościach nawiązał współpracę z ambasadorem Bangladeszu.