Poseł Anna Bańkowska kompletnie nas zaskoczyła, gdyż poprosiła wicepremiera Pawlaka: ?o poinformowanie, czy w rządzie trwają prace nad ustawą o tzw. ?odwróconej hipotece?. Gdyby weszła na stronę internetową Ministerstwa Gospodarki, stwierdziłaby od ręki, co się w tej sprawie dzieje. Ministerstwo Finansów przygotowało projekt założeń do projektu ustawy o odwróconym kredycie hipotecznym, a 17 października 2011 r. został on przyjęty przez Komitet Rady Ministrów. Jednak kierowane przez wicepremiera Pawlaka Ministerstwo Gospodarki jest zdania, że ustawa ta powinna obejmować również tzw. umowy dożywocia, więc trwają uzgodnienia międzyresortowe.

Różnica między umową dożywocia a umową o odwróconym kredycie hipotecznym polega na innym momencie przeniesienia prawa do nieruchomości. Z chwilą kiedy zawieramy umowę dożywocia, własność nieruchomości przechodzi od razu na nowego właściciela, który jest zobowiązany wypłacać nam dożywotnią rentę. W przypadku umowy o odwróconym kredycie hipotecznym zachowujemy prawa do nieruchomości aż do śmierci.

Informujemy przy tej okazji, że zapytanie na temat uregulowania kwestii ?odwróconej hipoteki? padło już w Sejmie kilka lat temu. Zadał je w listopadzie 2009 roku poseł PSL Mieczysław Marcin Łuczak. Otrzymał wówczas odpowiedź, że Ministerstwo Finansów we współpracy z Ministerstwem Sprawiedliwości przygotowuje aktualnie projekt założeń ustawy o odwróconym kredycie hipotecznym i w pierwszym półroczu 2010 r. planowane jest przedstawienie projektu Radzie Ministrów.

Jak widać prace nad tą ustawą trwały i trwają. Rząd śpieszy się powoli. Podczas ostatniej debaty sejmowej, która miała miejsce 30 sierpnia, premier Donald Tusk oświadczył: ?Namawiam także do szybkiej, gorącej, uczciwej debaty na temat odwróconej hipoteki.? Niestety, nie zdradził kogo namawia.