Bydgoski Sąd Okręgowy odrzucił pozew przeciw posłowi Brejzie, gdyż chroni go immunitet. Czy Kasa Stefczyka złoży wniosek o uchylenie immunitetu poselskiego?
W trakcie prac sejmowej komisji ws. Amber Gold inowrocławski parlamentarzysta odróżniał się zdecydowanie od pozostałych jej członków. Stał się nawet bohaterem części mediów. W październiku minionego roku triumfował „Newsweek”: „Za sprawą posła Krzysztofa Brejzy komisja śledcza ds. Amber Gold, która miała rozłożyć Platformę na łopatki, staje się komisją ds SKOK-ów ujawniającą mroczne interesy PiS.”
Trzy miesiące wcześniej ukazał się w mediach następujący komunikat: „W związku z nieuprawnionymi insynuacjami posła Krzysztofa Brejzy oświadczamy, że Kasa Stefczyka składa pozew sądowy przeciwko posłowi Krzysztofowi Brejzie, w którym domaga się opublikowania przez posła przeprosin oraz zobowiązania do zaniechania naruszania jej dóbr osobistych”.
Pierwsza rozprawa miała miejsce w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy pod koniec stycznia i została odroczona, ponieważ pełnomocnik procesowy pozwanego złożyła wniosek o odrzucenie pozwu.
Jak ustaliliśmy, sąd się do tego wniosku przychylił. Dlaczego? - Posła chroni immunitet parlamentarny. Działał w jego ramach. Nie sprzeniewierzył zaufania społecznego (na co powód nie wskazywał), a brak jest uchwały Sejmu o pozbawieniu posła immunitetu – wyjaśnił nam sędzia Włodzimierz Hilla, rzecznik prasowy bydgoskiego Sądu Okręgowego.
Kasie Stefczyka pozostaje złożenie do marszałka Sejmu wniosku o uchylenie posłowi Brejzie immunitetu. Sejm wyraża zgodę na pociągnięcie posła do odpowiedzialności sądowej bezwzględną większością głosów ustawowej liczby posłów.