Przypomnijmy, że Mikołaj Przybył strzelił do siebie podczas przerwy w konferencji prasowej w Wojskowej Prokuraturze Okręgowej w Poznaniu. Wygłosił na niej m.in. oświadczenie, w którym zarzucił mediom manipulacje, zaprzeczając jednocześnie oskarżeniom o inwigilację dziennikarzy. Zasugerował też, że on i prokuratura wojskowa, prowadzący śledztwa w sprawie wielomilionowych nadużyć w armii, są ofiarami nagonki zmierzającej do likwidacji prokuratury wojskowej.

Początkowo rannego prokuratora przewieziono do poznańskiego szpitala im. Hipolita Cegielskiego. Potem trafił do Szpitala Klinicznego im. Heliodora Święcickiego, gdzie przeszedł operację policzka. Jak poinformowała dyrektor placówki Krystyna Mackiewicz, stan pacjenta jest dobry, a jego rana okazała się niegroźna.

Dzisiaj wielkopolskie media podały, że po przeprowadzonej operacji, w ciągu najbliższych 2-3 dni prokurator trafi na obserwację do oddziału psychiatrycznego 10. Wojskowego Szpitala Klinicznego Bydgoszczy. Informacji tej nie potwierdzili na razie bydgoscy lekarze.

Klinika Psychiatrii przy ulicy Powstańców Warszawy, w ramach której działają Pododdział Stresu Pourazowego i Oddział Dzienny Leczenia Nerwic, zajmuje się m.in. udzielaniem pomocy żołnierzom przebywającym na misjach oraz wydaje orzeczenia o stanie poczytalności dla sądów.