O eksplozji w Bydgoszczy było głośno na cały kraj, na szczęście nikt nie stracił zdrowia ani  życia.

Kiedy zawaliły się dwa parterowe budynki przy ul. Łowickiej, znajdowały się  nich cztery osoby. Trzy ewakuowały się same, jedną spod gruzów wydobyli strażacy. 87-letnia kobieta miała przygniecione nogi i trafiła na  obserwację. Jej stan okazał się jednak na tyle dobry, że lekarze zdecydowali się wypisać ją ze szpitala.

Policja pod nadzorem prokuratury wyjaśnia, co było przyczyną eksplozji. Wstępne ustalania wskazują na rozszczelnienie butli z gazem w łazience.