Cenne znalezisko, jakiego dokonała ekipa archeologiczna na ulicy Przy Zamczysku, spowoduje poszerzenie terenu podziemnych  badań.

Jak niedawno informowaliśmy, podczas prac badawczych związanych z inwestycją KPEC-u bydgoski archeolog Wojciech Siwiak natrafił pod ziemią przy ul. Przy Zamczysku na fragmenty ruin zamku bydgoskiego. Zapytaliśmy, jakie ratusz ma zamiary w związku z cennym znaleziskiem.

- Prace archeologiczne przy ul. Przy Zamczysko trwają. Z powodu problemu z jednoznacznym określeniem odkrytego reliktu struktury budowlanej (mur? przypora muru?) wykop zostanie prawdopodobnie powiększony. Dzięki wynikom poprzednich i tegorocznych badań sondażowych powiększa się wiedza o rozplanowaniu przestrzennym bydgoskiego zamku oraz o zakresie jego XIX- wiecznej rozbiórki. Jeżeli dalszym postulatem badawczym będzie konieczność wykonania dodatkowych badań archeologicznych, to sondaże zostaną sfinansowane z przyszłorocznego budżetu Biura Konserwatora Zabytków – wyjaśnia Marta Stachowiak, rzecznik prezydenta.

W wielu miastach można przez przeszklone płyty oglądać zachowane pod ziemią  fragmenty historycznych obiektów. Czy takie „okno czasu”  powstanie również w Bydgoszczy?  

- Będziemy rozmawiali z ZDMiKP, by w trakcie zaplanowanego remontu ulic  staromiejskich w sposób widoczny w nawierzchni pokazano zarys murów zamku. Zostanie też wykonana nowa tablica (poprzednia została zniszczona), z tekstem wykorzystującym ostatnie ustalenia archeologów – informuje Marta Stachowiak i przypomina, że istnieje makieta zamku bydgoskiego, która powstała staraniem Towarzystwa Miłośników Miasta Bydgoszczy.