Przypomnijmy, że za tragiczną sytuację finansową Zachemu posłowie PiS, Kosma Złotowski i Tomasz Latos, podczas konferencji 6 września, obwiniali przede wszystkim prezesa firmy Konrada Mikołajewskiego. Kosma Złotowski mówił o tym, że zakład, który jeszcze kilka lat temu przynosił zyski, ma obecnie zadłużenie sięgające 300 mln zł. Cytowaliśmy wówczas szefa bydgoskiego PiS:
- Polityka zaorania Zachemu ? grzmiał Złotowski ? jest celowym działaniem, mającym na celu otworzenie rynku dla przedsiębiorstw z zagranicy.

Poseł Tomasz Latos natomiast upatrywał przyczyn dramatu Zachemu w politycznej nominacji prezesa, który jest członkiem PO i nie radzi sobie z zarządzaniem tak dużą bydgoską firmą. Latos mówił, że niektóre decyzje i działania prezesa Mikołajewskiego powinny stać się przedmiotem badania przez CBA, ABW i NIK.

Jan Rulewski natomiast w przesłanym bydoszczy24 tekście odnoszącym się do skomplikowanej sytuacji Formetu, stwierdzał m.in.: Dziś w Formecie miejsce prezesa zajmie ministerialny likwidator. Pracownicy tracą swój status. Związkowcy, kobiety w ciąży, pracownicy przed emeryturą tracą swe uprawnienia. Jeśli likwidator będzie sztywniakiem, to w krótkim czasie zamieni ten bydgoski zakład w gruzowisko (?) Przegrałem osobiście, gdy namawiałem, w końcu jakby nie było, inżynierów do przejęcia zakładu w swoje ręce . Wyjątkowo do tego nadawał się ten nieduży, wyposażony w wysoko rozwiniętą technologię zakład (?) Przegrała Bydgoszcz, gdyż i marka zakładu i wymyślny produkt dodawał jej prestiżu.

Dziś przed Urzędem Wojewódzkim w czasie obrad Prezydium Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego zebrało się kilkudziesięciu pracowników Zachemu i Formetu. Przewodniczący komisji zakładowej NSZZ Solidarność Zachemu, Andrzej Werner, powiedział bydgoszczy24: – Nie spodziewam się niestety niczego dobrego. Wciąż nas się zwodzi i oszukuje. W tym roku mają pójść na bezrobocie 134 osoby. Na początku przyszłego, następne 158. Jeśli tak dalej pójdzie, zwolnionych zostanie 3 tysiące bydgoszczan. Kto ich weźmie na garnuszek?

Wśród uczestników pikiety przed Urzędem Wojewódzkim kolportowano informację na temat zarobków prezesów Ciechu, będącego właścicielem Zachemu. Wynika z nich, że prezes Ryszard Kunicki zarobił w zeszłym roku (wynagrodzenie zasadnicze, premie i wynagrodzenie za zasiadanie w radach nadzorczych w spółkach Ciechu) ponad 2 mln zł. Inni prezesi otrzymywali po ponad milion złotych rocznego wynagrodzenia (pensja, premie, rady nadzorcze).
- To skandal ? powiedział nam pracownik Zachemu, proszący o zachowanie anonimowości. – Ci ludzie nie mają wstydu. Padają zakłady pracy, a oni ?chapią?. A przecież Ciech to firma skarbu państwa, więc to my wszyscy składamy się na pensje tych złodziei. My pójdziemy na bruk, a oni będą dalej kradli!

Obrady Prezydium Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego trwały dzisiaj do godzin popołudniowych, a o godz. 16 wydany został komunikat o treści:

“Prezydium WKDS, po zapoznaniu się z dramatyczną sytuacją w Zakładach Chemicznych Zachem S.A., wnioskuje do Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych o zorganizowanie w trybie pilnym posiedzenia, którego celem byłoby dokonanie oceny i analizy obecnych działań oraz wypracowanie najlepszych rozwiązań dających szanse na prowadzenie dalszej działalności i zatrzymanie grupowych zwolnień pracowników.
Prezydium WKDS zobowiązuje się do monitorowania sytuacji w Fabryce Form Metalowych ?FORMET?.”

Nad dramatyczną sytuacją w “Zachemie” i “Formecie” na posiedzeniu Prezydium WKDS radzili dzisiaj m. in. Ewa Mes, Wojewoda Kujawsko-Pomorski, Leszek Walczak – Przewodniczący Zarządu Regionu Bydgoskiego NSZZ ?Solidarność?, Harald Matuszewski – Przewodniczący Rady OPZZ Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Andrzej Arndt – Przewodniczący Zarządu Województwa Kujawsko-Pomorskiego Forum Związków Zawodowych, Józef Sarnecki – Wiceprzewodniczący Konwentu Business Centre Club, Franciszek Baldowski – Sekretarz Zarządu Kujawsko-Pomorskiej Izby Rzemiosła i Przedsiębiorczości, Waldemar Książczak – Wiceprezes Zarządu Kujawsko-Pomorskiego Związku Pracodawców i Przedsiębiorców.