Członkowie bydgoskiego koła Młodzieży Wszechpolskiej oraz przedstawiciele innych organizacji: Obozu Narodowo-Radykalnego, Stowarzyszenia Osób Represjonowanych w PRL “Przymierze”, Stowarzyszenia Idee Solidarności 1980-89 oraz Klubu Gazety Polskiej, pikietowali dzisiaj przed wejściem do biura parlamentarzystów SLD przy ul. Gdańskiej.

Powodem manifestacji była zapowiedź delegalizacji MW i ONR, która pojawiła się ze strony działaczy SLD wskutek zamieszek w Warszawie w dniu 11 listopada. Ugrupowania niepodległościowe żądają, w odpowiedzi na ten zamiar, delegalizacji SLD, jako partii przeciwnej pluralizmowi na scenie politycznej, a więc kontynuatorce działań PZPR.

Uczestnicy pikiety skandowali: Precz z komuną, Znajdzie się cela dla Jaruzela, Młodzież Wszechpolska. Przypomniano, że chociaż symbole komunizmu są w Polsce prawem zakazane, to działacze lewicy noszą je bezkarnie na transparentach podczas swoich pochodów i nie ponoszą z tego powodu odpowiedzialności karnej.

- Nie chcemy Polski czerwonej, brunatnej, ani tęczowej. Komuniści nie będą nas uczyć patriotyzmu ? powiedział prezes koła MW w Bydgoszczy, Wojciech Koźmiński. Dla usymbolizowania upadku komunizmu podarta została flaga Związku Radzieckiego, a następnie wrzucono ją do kosza.

W manifestacji udział wzięło około 20 osób.