Jeszcze w kwietniu bieżącego roku wiele wskazywało na to, że Pałac w Ostromecku będzie miejscem istotnych spotkań w ramach sprawowanej przez Polskę prezydencji w Unii Europejskiej.
“Gazeta Wyborcza” relacjonowała starania ministra Radosława Sikorskiego, podjęte jeszcze w 2009 roku, zmierzające do zorganizowania spotkania ministrów spraw zagranicznych właśnie w Ostromecku – Minister bardzo intensywnie od pewnego czasu pracuje nad tym, aby właśnie w Ostromecku odbywały się międzynarodowe spotkania na szczeblu ministerialnym i nie tylko. Pierwsze z cyklu takich spotkań mogłoby się odbyć już na przełomie sierpnia i września – informowała. – Moja ogólna ocena jest na tak. Będziemy coś tu robić – zakomunikował minister Sikorski.
Optymistycznie informowano również o rekonesansie urzędników MSZ, mających wydać opinię o możliwym spotkaniu w Pałacu: – Ostromecko ma mocną pozycję. Za pałacem lobbował sam Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych – przekonywali dziennikarze.
Pod koniec stycznia bieżącego roku “Nasze miasto” informowało: – Decyzją Ministerstwa Spraw Zagranicznych – Bydgoszcz, Toruń i Chełmno będą gospodarzami unijnych spotkań po objęciu przez Polskę prezydencji w Radzie Unii Europejskiej (…) Jednym z miejsc, które odwiedzą unijni dyplomaci i eksperci będzie pałac w Ostromecku. Dlatego trwają tam budowa parkingu i ostatnie poprawki.
Kilka miesięcy później, pod koniec kwietnia 2011 roku znany reporter Tomasz Machała na Twitterze stwierdzał: – Szef MSZ już wcześniej zapowiadał, że jego rodzinne miasto odegra ważną rolę podczas polskiej prezydencji. Spotkanie ministrów spraw zagranicznych Trójkąta Weimarskiego, to kolejny sukces po zlokalizowaniu w Bydgoszczy Centrum Kompetencyjnego Obsługi Informatycznej polskiej prezydencji. Wiadomo też, że w podbydgoskim Ostromecku odbędzie się spotkanie ważnych urzędników wszystkich państw członkowskich.
Wydawało się, że Pałac będzie miejscem tak oczekiwanego, prestiżowego spotkania.
- Czy oczekujecie już na europejskich dyplomatów? Jak przygotowania? – zapytaliśmy Kajetana Solińskiego p.o. Dyrektora MOK.
- Niestety delegacja europejska odwołała całą rezerwację – wyjaśnia Kajetan Soliński. – Były takie plany, ale z przykrością stwierdzam, że Pałac nie będzie gościł urzędników Unii Europejskiej.
Zapytaliśmy o zaistniałą sytuację rzecznika prasowego MSZ Marcina Bosackiego. Przez kilka godzin nie doczekaliśmy się odpowiedzi. Kiedy nadejdzie poinformujemy o tym czytelników bydgoszczy24.
*I odpowiedź nadeszła. W imieniu rzecznika MSZ napisała do nas Monika Janus-Klewiado: – Z informacji, które otrzymałam z Departamentu Przygotowań do prezydencji wynika, że Pałac w Ostromecku był wizytowany jako jedno z możliwych miejsc organizacji spotkań polskiej prezydencji, jednak żaden z resortów nie zdecydował się na organizacje swoich spotkań w tym miejscu.
Pytaliśmy oczywiście dalej: – Czy nie wybrano Pałacu, bo nie spełniał oczekiwań?
Monika Janus-Klewiado odparła: – Z moich informacji wynika, że nie było zainteresowania ze strony resortów.