W lutym klub Kukiz’15 złożył projekt likwidacji w samorządach gabinetów politycznych i dopiął swego. Posłowie przegłosowali w miniony piątek nowelizację ustawy o pracownikach samorządowych.
Konieczność zmian przepisów wnioskodawcy uzasadniali tym, że gabinety polityczne na szczeblu samorządowym „stają się przyczółkiem do tworzenia miejsc pracy dla osób związanych partyjnie z urzędującym wójtem, burmistrzem, prezydentem miasta, starostą czy marszałkiem województwa, a doradcy i asystenci nie posiadają żadnych kwalifikacji do zajmowania takiego stanowiska”.
Większość sejmowa przychyliła się do tej argumentacji (263 „za”, 164 „przeciw”, 8 "wstrzymujących"). Umowy z doradcami i asystentami w urzędach gminy, starostwach i urzędach marszałkowskich wygasną po upływie 14 dni od wejścia w życie nowych przepisów.
Nasz portal interesuje szczególnie, co nowa regulacja oznacza dla samorządu bydgoskiego. Niestety, mimo że na stronie BIP znajduje się lista doradców i asystentów prezydenta Bydgoszczy, przez trzy minione dni ratusz nie potrafił udzielić odpowiedzi na dwa pytania: Jakie osoby tworzą obecnie gabinet polityczny prezydenta Bydgoszczy? Co z nimi będzie po wejściu ustawy w życie?
W grudniu 2015 roku radny Jarosław Wenderlich złożył interpelację w sprawie zatrudnionych w urzędzie miasta asystentów i doradców prezydenta. Z udzielonej mu odpowiedzi wynikało, że gabinet polityczny Rafała Bruskiego składał się wówczas z sześciorga osób. Tworzyli go asystentka Paulina Gatza oraz doradcy: Marta Stachowiak, Dorota Glaza, Stefan Markowski, Michał Sztybel oraz Łukasz Krupa.
Ponieważ prezydent odmówił ujawnienia wysokości wynagrodzenia każdej z tych osób, radny poprosił o podanie średniej kwoty. Dzięki temu wiemy, że średnie miesięczne wynagrodzenie członków gabinetu politycznego Rafała Bruskiego wynosiło w roku 2015 nieco ponad 6 tys. zł (6 093, 33 zł). Prezydent nie poinformował radnego, czy podaje kwotę brutto, czy netto.
Na stronie BIP Urzędu Miasta Bydgoszczy znajduje się aktualny skład gabinetu politycznego Rafała Bruskiego. Paulina Gatza nadal jest asystentką prezydenta, jedynie zmieniła nazwisko na Zegarska. W gronie doradców zasiadają ciągle Marta Stachowiak, Stefan Markowski oraz Łukasz Krupa. Dołączyła do nich Karolina Kallas - wcześniej sekretarka wojewody Rafała Bruskiego. (Dorota Glaza i Michał Sztybel wygrali w międzyczasie konkursy i objęli kierownicze stanowiska w bydgoskim magistracie.)
Cała piątka będzie musiała pożegnać się zajmowanymi obecnie stanowiskami, ale jesteśmy przekonani, że znajdą się dla nich inne posady w ratuszu. Najprawdopodobniej czeka nas po wejściu w życie znowelizowanej ustawy wysyp konkursów na odpowiedzialne stanowiska w Urzędzie Miasta Bydgoszczy, a my już dzisiaj możemy podać nazwiska zwycięzców.