Rafał Bruski ma na swoim koncie cenne odznaczenie – Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. Kancelaria Prezydenta podała na swojej stronie, za co sobie prezydent Bydgoszczy zasłużył na ten medal. Został odznaczony ?za wybitne zasługi dla rozwoju samorządu terytorialnego w Polsce oraz za osiągnięcia w podejmowanej z pożytkiem dla kraju pracy zawodowej i działalności społecznej.? Nasz prezydent tym różni się od innych nagrodzonych samorządowców, że podejmował z pożytkiem pracę dla kraju nie tylko na suchym lądzie, ale także na morzu.

Oczywiście, zawistnicy umniejszają wagę tego orderu. Twierdzą, że prezydent RP, odznaczając Bruskiego 27 maja 2015 roku, włączył się w kampanię wyborczą. Bronisław Komorowski kilka dni wcześniej przegrał wybory prezydenckie, ale starał się zminimalizować rozmiary klęski Platformy Obywatelskiej. Uhonorował Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski ważnego bydgoskiego działacza PO, żeby pomóc tej partii osiągnąć lepszy wynik w Bydgoszczy w jesiennych wyborach parlamentarnych. Mieszkańcy naszego miasta mieli wiedzieć, jakim wspaniałym samorządowcem jest prezydent reprezentujący Platformę Obywatelską.

Rozsądni ludzie takiej spiskowej teorii nie dają wiary, ale przecież nie wszyscy są rozsądni. Rodzą się podejrzenia, a przynajmniej nieufność i medal zaczyna tracić na znaczeniu.

Teraz jest zupełnie inaczej. Rafał Bruski otrzymał odznaczenie, na które bezspornie uczciwie zapracował, a mianowicie platynowy medal im. Jana Kilińskiego. Jest on przyznawany działaczom rzemieślniczym, ale także działaczom politycznym, gospodarczym, społecznym i naukowym ?za szczególne zasługi dla rozwoju rzemiosła?.

Z komunikatu o odznaczeniu prezydenta można się było dowiedzieć, że wręczono medal Rafałowi Bruskiemu podczas Walnego Zgromadzenia Kujawsko-Pomorskiej Izby Rzemiosła i Przedsiębiorczości. Nie wynika z komunikatu, kto wystąpił o nadanie prezydentowi Bydgoszczy tego odznaczenia. Kujawsko-Pomorska Izba Rzemiosła i Przedsiębiorczości zrzesza rzemieślników oraz małych i średnich przedsiębiorców, skupionych w 22 cechach rzemiosł różnych oraz 6 cechach branżowych.

Zajrzałem na stronę internetową izby, żeby dowiedzieć się, jakich konkretnie rzemieślników i przedsiębiorców reprezentuje. Wykluczam, że o medal dla Bruskiego wystąpili cukiernicy, bo oni żyją w cieniu wielkiego Sowy. Fryzjerzy też na pewno nie. Niedawno prezydent chciał zlikwidować szkołę fryzjerską przy Nakielskiej. Kominiarze, wulkanizatorzy, fotografowie, optycy i radiesteci też chyba nie wchodzą w rachubę. Może o medal wystąpił Cech Rzemiosł Budowlanych? Prezydent ma przecież słabość do deweloperów. I to wielką.

Wnioskodawcę da się ustalić. Wyczytałem, że medal im. Jana Kilińskiego przyznaje Prezydium Zarządu Związku Rzemiosła Polskiego. We wniosku o jego nadanie trzeba ?podać szczegółowe zasługi i wyniki działalności?.

Mam nadzieję, że bydgoscy dziennikarze, przynajmniej niektórzy, zwrócą się do władz Związku Rzemiosła Polskiego o udostępnienie wniosku o nadanie Rafałowi Bruskiemu medalu im. Jana Kilińskiego. Wtedy dowiemy się, kto był wnioskodawcą i poznamy ?szczególne zasługi dla rozwoju rzemiosła? prezydenta Bydgoszczy. Ogólnie wiemy, że Bruski jest wspaniały, teraz mamy okazję poznać jego szczegółowe zasługi. Takiej szansy nie można zmarnować!