?W Urzędzie Miasta służbową kartę kredytową posiada tylko p. Prezydent z limitem miesięcznym 20.000 PLN? – napisał skarbnik miasta Piotr Tomaszewski w odpowiedzi na zapytanie radnego Jarosława Wenderlicha, zadane podczas lutowej sesji rady miasta. Z tej karty jednak Rafał Bruski od 2014 roku ani razu nie korzystał, czyli nosi ją tylko na wszelki wypadek.

Kilka kart posiadają pracownicy Teatru Miejskiego. Główny księgowy przez minione dwa lata miał aż dwie karty debetowe. Jedną z limitem jednodniowym 50 tys. zł, drugą (do dyspozycji na rachunku ZFŚS) – 30 tys. zł. Od stycznia 2017 roku posiada już tylko jedną kartą. Posiadaczami kart debetowych są także: dramaturg (limit jednodniowy 10 tys. zł), specjalista ds. promocji (10 tys. zł), kierowca – zaopatrzeniowiec (10 tys. zł) i specjalista ds. księgowości (30 tys. zł).

?Karty wykorzystywane są przez pracowników Teatru w szczególności do regulowania płatności w szczególności podczas podróży służbowych, zakupu materiałów na potrzeby realizacji przedstawień, wypłaty świadczeń dla pracowników ZFŚS oraz w celu uzupełnienia pogotowia kasowego instytucji? ? wyjaśnia skarbnik miasta.

To, że pracownicy Muzeum Okręgowego i Galerii Miejskiej bwa mają do dyspozycji karty debetowe, nie może nikogo dziwić, bo organizacja wystaw wymaga wielu wyjazdów poza Bydgoszcz. Trochę dziwi natomiast, że posiada ją (z limitem dziennym 4 tys. zł) kierownik Pracowni Promocji i Informacji MCK, pełniący funkcję rzecznika prasowego instytucji, którą kieruje Marzena Matowska. ?Karta ta służy wyłącznie do regulowania płatności za reklamy na Facebooku? ? tłumaczy Piotr Tomaszewski.