Podczas spotkania najobszerniejsze wystąpienia mieli rektorzy wyższych uczelni, którzy mówili o rozwoju swoich uczelni i konieczności wsparcia zarówno przez władze samorządowe jak i działania parlamentarzystów.
Głos zabrał również dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, Marek Kowalczyk, który mówił o tym, że prace związane z budową S5 wymagają współpracy wielu środowisk.
Oceniając spotkanie, poseł Anna Bańkowska z SLD, stwierdziła: – To było przede wszystkim grzecznościowe spotkanie. Podczas swoich wystąpień, rektorzy, dyrektor GDDKiA, mówili o swoich problemach. Po takim pierwszym spotkaniu powinna nastąpić konkretna współpraca. Teraz wszystko zależy od jakości roboczych kontaktów.
Oględnie o spotkaniu z prezydentem i zaproszonymi przez niego gośćmi mówi poseł Kosma Złotowski z PiS: – Rektorzy opowiedzieli o swoich bolączkach. Polegają one głównie na brakach lokalowych. Wszyscy mówcy zabiegali o skuteczne lobbowanie na rzecz miasta w parlamencie. My, posłowie, oczywiście się od tego nie uchylamy.
Bardziej krytycznie o spotkaniu wyraził się radny Piotr Król z PiS: – Wyszedłem po półtorej godzinie. Pomysł spotkania wydał mi się interesujący, ale z realizacją było nie najlepiej. Długie wystąpienia rektorów zdominowały spotkanie. Nie wiem, czy to było zamierzone. Spodziewałem się debaty na linii samorząd ? parlament. No, ale może pierwsze koty za płoty…