Kilka dni temu odbyła się na Starym Rynku pikieta z udziałem bydgoskich przedsiębiorców, których przeraził ogromny (od 100-400%) wzrost stawki za czynsz dzierżawny.
Radna Grażyna Szabelska, która wraz z radnym Krystianem Frelichowskim była organizatorem pikiety przed bydgoskim ratuszem, zwróciła się za pośrednictwem mediów do Rafała Bruskiego: - Część przedsiębiorców po prostu tego nie wytrzyma, będą musieli zamknąć swoją działalność. Czy to będzie korzyść dla miasta? Panie prezydencie! Czasem bardziej się opłaca być hojnym niż chytrym.
Apel radnej Prawa i Sprawiedliwości odniósł skutek. Dzisiaj prezydent Rafał Bruski spotkał się z przedsiębiorcami, którzy niedawno protestowali na Starym Rynku i wycofał się z decyzji o podwyżkach.
Poniżej komunikat Michała Sztybla, dyrektora Biura Komunikacji Społecznej.
„Informuję, że na spotkaniu z przedstawicielami właścicieli pawilonów handlowych, znajdujących się na terenach należących do Skarbu Państwa oraz miasta, prezydent Rafał Bruski, na wniosek przedsiębiorców, zadeklarował zmianę zarządzeń dotyczących stawek. Od 2008 r. stawki za czynsze dzierżawne były niezmieniane i najniższe z miast Unii Metropolii Polskich (12 największych miast w Polsce). Dostosowanie ich do średniej miast Unii Metropolii Polskich zostanie wprowadzone w sposób częściowy przez trzy lata. Po tym okresie stawki będą równe innym miastom. Dodatkowo, stawka będzie uwzględniała poziom dochodów mieszkańców Bydgoszczy w odniesieniu do dochodów w innych miastach UMP (na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego).
Konieczność aktualizacji stawek wynika z art. 12 Ustawy o gospodarce nieruchomościami z dnia 21 sierpnia 2017 r. , który mówi, że organy – w tym prezydent – są zobowiązane do „gospodarowania nieruchomościami w sposób zgodny z zasadami prawidłowej gospodarki”. Wielokrotnie w pismach i raportach pokontrolnych na konieczność aktualizacji tych stawek w Bydgoszczy wskazywały organy nadzoru nad samorządem.”