Bydgoski przedsiębiorca otrzymał odpowiedź od prezydenta Bydgoszczy na list zawierający prośbę o wydzierżawienie mu jednego miejsca postojowego na placu parkingowym przy Techników 5.
Permanentny brak miejsc parkingowych na Kapuściskach skłonił jednego z mieszkańców osiedla do podjęcia próby skorzystania ze święcącego pustkami placu postojowego przy siedzibie Rejonu Obsługi Mieszkańców nr 1. Wyszedł z założenia, że skoro ADM jest spółką miejską, to jej parking powinien być ogólnodostępny dla bydgoszczan. Niestety, okazało się, że tam mogą stać jedynie samochody pracowników spółki oraz klientów, przyjeżdżających coś załatwić w godzinach urzędowania. Natomiast w dni wolne od pracy parking jest pusty, ale niedostępny dla mieszkańców.
Szefowa ROM-u przy ul. Techników 5 poradziła panu Leonardowi Borowskiemu, by złożył wniosek o dzierżawę miejsca postojowego, co natychmiast uczynił w piśmie do prezydenta miasta: „Uprzejmie proszę o wydzierżawienie mi jednego miejsca postojowego na w/w terenie. W dni robocze w godzinach od 18.00-7.00 oraz całodobowo w dni wolne. tj. poza godzinami pracy ROM-u nr 1 ADM Sp. z o.o., kiedy to wspomniany parking jest całkowicie niewykorzystany.”
Odpowiedź prezydenta była jednak dla bydgoskiego przedsiębiorcy niekorzystna. „Miejsca postojowe zostały utworzone w celu zapewnienia swobodnego dojazdu do Rejonu Obsługi Mieszkańców nr 1 Administracji Domów Miejskich „ADM” Sp. z o.o, zarówno pracownikom jak i klientom jednostki. Ze względu na to, iż plac stanowi własność „ADM”, udostępniany jest jedynie w godzinach pracy ROM-1” – napisał Rafał Bruski i zaproponował autorowi listu, by zwrócił się do wspólnot mieszkaniowych na terenie osiedla, gdyż mają one możliwość zawierania umów dzierżawy terenu wokół budynków pod miejsca postojowe.