Policjanci i antyterroryści z Komendy Wojewódzkiej w Bydgoszczy zlikwidowali nielegalną fabrykę papierosów w Mogilnie. "Producentów" używek zaskoczyli w "biały dzień".

Policjanci z Komendy Wojewódzkiej w Bydgoszczy zwalczający na co dzień przestępczość gospodarczą powzięli wiadomość, że w Gniewkowie mogą myć produkowane nielegalne papierosy. Wczoraj przed południem, wspólnie z antyterrorystami, weszli na teren namierzonej w centrum miasta posesji. Policjanci zaskoczyli trzech mężczyzn, gdy nielegalna produkcja papierosów szła pełną parą. W starym ceglanym budynku urządzona została profesjonalna fabryka papierosów z przebudowanym i wyciszonym wnętrzem. W odpowiednio wentylowanym pomieszczeniu stworzono linię produkcyjną, gdzie wytwarzano nielegalne papierosy znanych światowych marek.

W sumie policjanci zarekwirowali około 140 tys. sztuk papierosów. Niektóre z nich popakowane już były w kartony (luzem po kilka tysięcy sztuk) tak, by od razu wprowadzić je na rynek. Oprócz gotowych już papierosów znaleźli tam też 5 ton krajanki, bibuły, filtry i tekturowe opakowania.

Policjanci wstępnie oszacowali straty Skarbu Państwa z tytułu nieuiszczonych podatków, gdyby papierosy trafiły do sprzedaży na kwotę nie mniejszą niż 3 mln 700 tys. zł.  

- Zatrzymani na gorącym uczynku trzej mężczyźni w wieku 32, 41, 46 lat trafili do policyjnego aresztu. Najprawdopodobniej jutro wszyscy zostaną doprowadzeni do prokuratury, gdzie usłyszą zarzuty z kodeksu karnego skarbowego. Za tego typu przestępczy proceder może im grozić wysoka grzywna, 3 lata więzienia, albo nawet obie te kary łącznie - poinformowała Kamila Ogonowska z Zespołu Prasowego KWP w Bydgoszczy.