Kolegium Elektorów Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego uznało, że rektorem uczelni może pozostać prof. Antoni Bukaluk. To decyzja ostateczna.
Jak informowaliśmy przed tygodniem, dwie trzecie członków Senatu UTP głosowało za odwołaniem rektora. Wnioskowała o to minister nauki i szkolnictwa wyższego, kiedy na terenie uczelni doszło w tragicznego w skutkach wydarzenia. Troje studentów straciło życie, gdyż otwierająca rok akademicki impreza nie została właściwie zorganizowana.
O losie rektora miało dzisiaj zadecydować Kolegium Elektorów UTP. Za jego odwołaniem było 60 z 98 elektorów, czyli mniej niż 3/4 wymaganych głosów. Prof. Bukaluk pozostanie więc na stanowisku rektora Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego.
Prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie przyczyn tragedii, do której doszło podczas otrzęsin. Na razie postanowiła zarzut szefowej samorządu studenckiego za niedopełnienie obowiązków ciążących na organizatorze imprezy masowej. Ewa Ż. nie poczuwa się do winy.