Prof. dr hab. Tomasz Topoliński został nowym rektorem Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego. W pierwszej turze wyborów uzyskał 45 głosów. Jego kontrkandydaci: prof. Marek Bieliński i prof. Adam Podhorecki uzyskali po 26. W tej sytuacji jako jedyny przeszedł do drugiej tury.
W drugiej turze osiągnął wymaganą większość. Jego kandydaturę poparło 52 z 97 elektorów, biorących udział w głosowaniu.
- Wyniki dzisiejszych wyborów wskazują, że powinienem już od dzisiaj zacząć pracować. Cóż to za wynik: 52 na 97 osób? – skomentował rezultaty wyborów zwycięski kandydat rozczarowany jednak skalą poparcia.
Prof. Tomasz Topoliński rektorskie obowiązki przejmie 1 września 2016 roku po kończącym kadencję prof. Antonim Bukaluku. Nowa kadencja potrwa do 2020 roku.
? Jestem związany z uczelnią jako pracownik od 1979 roku, a jako student ? od 1974 roku. Z moją uczelnią jestem 42 lata i jest to dla mnie samo dobro, jeśli chodzi o pracę, o czas i dla mnie Alma Mater jest rzeczą niezwykle ważną – mówił prof. Topoliński. Zapowiedział, że pierwszym najważniejszym zadaniem do wykonania będzie przywrócenie dobrego imienia uczelni. – Będę chciał, żeby moja uczelnia i społeczność akademicka podniosła się z sytuacji, w której się znajduje – nawiązał do nieodległych tragicznych wydarzeń na uniwersytecie, w których śmierć poniosło 3 studentów.
Zapowiedział przedstawienie w przyszłym tygodniu nazwisk kandydatów na stanowiska prorektorów. – Mam już większość kandydatów uzgodnionych. Będą to osoby z różnych wydziałów, które osobiście wysoko cenię ? ujawnił.
Rektor-elekt ostrożnie odniósł się do pytań dotyczących jednoczenia uczelni w ramach związków uniwersytetów. – Można mówić o jakiejś konsolidacji uczelni także w Bydgoszczy. Zwykle konsolidacja powinna rozpocząć się od tego co jest najistotniejsze, od ogólnych działań na poziomie katedr, na poziomie profesorów, na poziomie jednostek – co czynię, bowiem kierunek inżynieria biomedyczna jest praktycznie jedynym kierunkiem wspólnym na Collegium Medicum i na naszej uczelni. To nie jest fikcja, to funkcjonuje. Jeśli tych związków poziomych zrobi się bardzo dużo, to potem można myśleć o innych związkach – przedstawił swój punkt widzenia na sposób dochodzenia do konsolidacji między uczelniami.
Zapytany o opinię dotyczącą powołania uniwersytetu medycznego w Bydgoszczy opowiedział się za uszanowaniem zasady autonomii wyższych uczelni. – Oni muszą chcieć. Myślę o UMK i Collegium Medicum. Przede wszystkim muszą przedyskutować i chcieć doprowadzić do ewentualnego rozdzielenia. To jest przede wszystkim decyzja uczelni, samodzielna, podjęta ze względów merytorycznych – powiedział.
Prof. Tomasz Topoliński zapowiedział utworzenie dużego ciała doradczego dla rektora, zewnętrznego wobec uczelni. – Jest wiele osób, którym dobro uniwersytetu leży na sercu i chcieliby pomóc naszej uczelni, by się rozwijała – ujawnił.
- Uczelnia ma ogromny potencjał, ma znakomitych ludzi, ma coraz lepszą aparaturę i to jest kwestia tylko sterowania, jeśli chodzi o kierunki rozwoju. Nic poza tym. Uczelnia o takich znakomitych podstawach poradzi sobie sama, a ja będę tylko wytyczać pewne kierunki, w myśl tego, co się dzieje na całym świecie, myślę o interdyscyplinarnym podejściu do zagadnienia – wskazał swoje zasadnicze credo prof. Tomasz Topoliński, rektor-elekt UTP.