Ministerstwo Edukacji Narodowej pracuje nad zmianami, których chce dokonać w polskim systemie oświaty. Mają one zostać wypracowane w trakcie ogólnopolskiej debaty o systemie oświaty zatytułowanej ?Uczeń. Rodzic. Nauczyciel ? Dobra zmiana?. Przedstawiciele ministerstwa biorą też udział w tematycznych debatach wojewódzkich. Trzynasta z kolei taka regionalna debata została zorganizowana w Bydgoszczy na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym. Poświęcona została tematowi: ?Kształcenie zawodowe dla rynku pracy?. Podsumowanie debat wojewódzkich ma nastąpić 27 czerwca w Toruniu.

W debacie na UTP udział wzięli m.in. sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej Teresa Wargocka, wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz i kujawsko-pomorski kurator oświaty Marek Gralik.

Kurator oświaty Marek Gralik podkreślił, że Bydgoszcz nieprzypadkowo została wybrana na miejsce debaty na temat kształcenia zawodowego. – To tu odnotowywane jest jedno z najwyższych w kraju zainteresowań absolwentów gimnazjów szkołami zawodowymi – powiedział Marek Gralik i przypomniał sukcesy bydgoskich szkół zawodowych z Technikum Elektronicznym na czele w rankingu tygodnika “Perspektywy”. Około 60 procent absolwentów gimnazjów w Kujawsko-Pomorskiem wybiera szkoły kształcące w zawodzie. W szkołach zawodowych różnych typów naukę pobiera 51.600 uczniów. Kształcimy w 108 zawodach, z których najpopularniejsze to technik informatyk, technik ekonomista, technik logistyk, technik żywienia i usług gastronomicznych, mechanik pojazdów samochodowych, kucharz, sprzedawca. Występują również zawody unikatowe jak np. złotnik-jubiler, kominiarz, ortoptystka czy asystent kierownika produkcji filmowo-telewizyjnej. Szkoła z naszego województwa wspólnie z pracodawcami branżowymi uruchomiła zakończoną sukcesem procedurę wprowadzenia do klasyfikacji zawodów szkolnictwa zawodowego nowego zawodu technik chłodnictwa i klimatyzacji.

Wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz w swoim wystąpieniu podkreślił znaczenie edukacji zawodowej dla rozwoju gospodarczego. – Kształcenie zawodowe i gospodarka to naczynia połączone. Musimy sobie uświadomić, że szkoła zawodowa nigdy nie będzie dobrą szkołą bez współpracy z pracodawcami, a gospodarka nigdy nie będzie miała dobrego pracownika i dobrze zorganizowanego kształcenia zawodowego bez edukacji ? stwierdził wojewoda Mikołaj Bogdanowicz.
- Jedno z założeń naszej reformy stanowi, że na szczeblu wojewódzkim miałaby być tworzona lista deficytowych zawodów – poinformował Bogdanowicz i dodał: – Dramatem naszego kraju jest niż demograficzny oraz masowa emigracja młodych ludzi w poszukiwaniu lepszych warunków życia. Nowoczesne, odpowiadające aspiracjom młodzieży oraz potrzebom gospodarki szkolnictwo zawodowe będzie skutecznym narzędziem hamującym, a w końcu odwracającym negatywne trendy.

Wiceminister edukacji narodowej Teresa Wargocka zwróciła uwagę na to, że proces kształcenia zawodowego nie może prowadzić do tego, by na rynek pracy trafiali absolwenci, na których nie ma zapotrzebowania. Zapowiedziała, że w ministerstwie w ścisłej współpracy z nauczycielami, uczniami, rodzicami, jednostkami samorządu terytorialnego, podmiotami, które są zaangażowane w tworzenie dobrej edukacji w Polsce zostaną wypracowane dobre zmiany. Podkreśliła, że dzięki środkom unijnym udało się już wiele zrobić. Zapowiedziała, że z przewidzianych w drugiej perspektywie unijnej 930 mln euro, duże wsparcie otrzymają centra kształcenia praktycznego, warsztaty i szkolne pracownie.

Teresa Wargocka zapytana po konferencji o harmonogram zmian odpowiedziała, że nie został jeszcze opracowany. – W najbliższym roku można spodziewać się decyzji dotyczących powołania instytucji bądź wskazania w instytucji, która na poziomie województwa zajmie się tym co najważniejsze, czyli prognozowaniem potrzeb rynku pracy – zapowiedziała minister Wargocka.

W debacie uczestniczyły również posłanki: Joanna Borowiak, Ewa Kozanecka i Iwona Michałek.

Więcej zdjęć: TUTAJ