Chyba żadna duża miejska inwestycja nie zaczyna się w Bydgoszczy w pierwotnie zaplanowanym terminie. Powody są różne. W przypadku Starego Rynku na drodze do rozpoczęcia przebudowy stanął konserwator zabytków.
W projekcie przebudowy w miejscu nieistniejącej pierzei zachodniej znalazła się nietypowa fontanna. 35-metrowa nisza w kształcie prostopadłościanu miała skrywać pod cienką taflą wody 60 dysz tryskających wodą.
Okazało się jednak, że w tym miejscu pod ziemią znajdują się relikty przeszłości, które zostałyby zniszczone podczas budowania fontanny z podziemną infrastrukturą. Z tego względu „tryskających szampanów” nie będzie na Starym Rynku. Projekt przebudowy płyty musiał zostać zmieniony.
- Zamiast fontanny został zaprojektowany murek kamienny z siedziskami, wyznaczający linię zabudowy dawnej, historycznej pierzei zachodniej Starego Rynku. Murek będzie konstrukcją żelbetową, obłożoną płytami kamiennymi, a ławki zaprojektowano jako drewniane deski zlicowane z okładziną kamienną – informuje Krzysztof Kosiedowski, rzecznik ZDMiKP. Zdradził nam również, kiedy rozpoczną się prace budowlane na najważniejszym placu w mieście. Tak jak przypuszczaliśmy, dopiero wczesną wiosną 2018 roku, chociaż mówiono najpierw o początku 2017 roku.
- Przeprowadziliśmy korektę terminu, zarówno w naszych harmonogramach robót, jak również w budżecie. Prace rozpoczniemy, jak tylko pozwolą nam na to warunki pogodowe - wyjaśnia Krzysztof Kosiedowski, dodając, że nie musi to oznaczać wiosny kalendarzowej. nastąpi to wtedy, gdy zostaną spełnione dwa warunki: stabilność temperatury oraz brak opadów deszczu.
Tymczasem radny Krystian Frelichowski powiedział nam, że nie zamierza składać broni. Nadal będzie przekonywał o potrzebie utworzenia podziemnej trasy turystycznej na Starym Rynku. Powinna ona powstać nie tylko ze względów edukacyjnych. - To atrakcja turystyczna i inwestycja, która się miastu po prostu opłaci - twierdzi radny Prawa i Sprawiedliwości. Jak ustalił, trasy podziemne przynoszą samorządom duże zyski. Na dodatek w otoczeniu Bydgoszczy nie ma tego typu atrakcji.