Centrum Szkolenia Sił Połączonych zakończy jutro pierwsze szkolenie dla Połączonych Sił Zadaniowych Bardzo Wysokiej Gotowości (Very High Readiness Joint Task Force ? VJTF). Ćwiczenie Trident Joust 16 rozpoczęło się 12 kwietnia i dzisiaj w bydgoskim JFTC podczas konferencji prasowej, połączonej z krótką prezentacją ćwiczenia Trident Joust 16, dowódcy ważnych placówek NATO dokonali pierwszych ocen i podsumowań zrealizowanych zadań.
W konferencji prasowej wzięli udział generał Salvatore Farina, dowódca Dowództwa Sił Połączonych w Brunssum, które pełniło rolę jednostki nadzorującej ćwiczenie, generał broni Manfred Hofmann, dowódca Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego w Szczecinie, jednostki odbierającej szkolenie, generał brygady Wojciech Grabowski, dowódca Centrum Szkolenia Sił Połączonych i jednocześnie dyrektor ćwiczenia, a także generał brygady Frank Tate, zastępca szefa sztabu Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego.
Postanowienia szczytu NATO w Newport (Walia) spowodowały, że Kwatera Główna Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego rozpoczęła proces transformacji w jednostkę wysokiej gotowości bojowej. Kwatera ta dowodzi Jednostkami Integracyjnymi Sił NATO (NATO Force Integration Units/NFIU).
- Jesteśmy w Bydgoszczy, aby przećwiczyć wszystkie elementy, które są bardzo istotne z punktu widzenia funkcjonowania Sojuszu na rzecz bezpieczeństwa wszystkich jego członków. Ćwiczyliśmy ustanowienie i otwarcie zespołów NFIU w trzech państwach bałtyckich i w Polsce, po to byśmy byli gotowi do obrony danego terytorium i wartości, które wyznajemy – powiedział generał Salvatore Farina.
Precyzyjniej opisał ćwiczenia generał brygady Frank Tate. – Ćwiczymy scenariusz przerzutu na teren Polski sił szybkiego reagowania na wypadek, gdyby taka konieczność zaistniała – powiedział amerykański dowódca, dodając, że skala przedsięwzięcia dotyczy ok. 5 tys. żołnierzy, głównie wojsk lądowych, ale również marynarki i sił powietrznych, które stawiane są w stan gotowości w celu zwalczania wszelkich form agresji, działań hybrydowych, czy grup terrorystycznych.
Scenariusz ćwiczenia, jak to określono “nie jest odzwierciedleniem rzeczywistości, ale ma… pewne elementy rzeczywistości, które występują na świecie”. Scenariusz ten zakładał udzielenie pomocy przez NATO przewidzianej w art. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego, który stanowi, że członkowie sygnatariusze “będą się wspólnie konsultować, ilekroć, zdaniem któregokolwiek z nich, zagrożone będą integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron”. Nie przewidywał zatem działań stricte bojowych. W tym ćwiczeniu założono, że dany kraj czuje zagrożenie ze strony oponenta, prosi NATO o asystę, NATO się na to zgodziło i przy pomocy połączonych sił zadaniowych o wysokiej gotowości (VJTC), manifestuje jedność w działaniu.
Generałowie uczestniczący w konferencji wysoko ocenili przećwiczony poziom systemu dowodzenia nad poszczególnymi komponentami Sił Odpowiedzi NATO na powstające zagrożenia.