Dzień Pracownika Socjalnego obchodzony jest 21 listopada, w Bydgoszczy świętowano już dziś. Uroczystość odbyła się w Pałacu Młodzieży.

Dzień Pracownika Socjalnego – polskie święto ustanowione na mocy zapisu ustawy o pomocy społecznej z 1990 r. polski Sejm wyznaczył na 21 listopada dla uczczenia spotkania w 1989 roku w miejscowości Charzykowy (wówczas województwo bydgoskie), w którym uczestniczyli Jacek Kuroń, Joanna Staręga-Piasek oraz pracownicy pomocy społecznej szczebla wojewódzkiego.

W naszym mieście obchody tego święta rozpoczęły się już dzisiaj. Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski podziękował podczas uroczystości w Pałacu Młodzieży zatrudnionym w miejskich jednostkach zajmujących się wypełnianiem licznych zadań w zakresie niesienia pomocy i opieki potrzebującym. W swoim wystąpieniu nie nawiązał jednak do działań Jacka Kuronia, który dla ustanowienia dzisiejszego święta ma główne zasługi, ale do Leszka Balcerowicza. Przywołał spotkanie, na którym zadano byłemu wicepremierowi pytanie, które go bardzo zdenerwowało: "Panie profesorze, czy pan nie czuje się odpowiedzialny za ten syf, który mamy?" - przytoczył dosłownie treść pytania prezydent Rafał Bruski i wyjaśnił, że pytającemu chodziło o to, że trudne reformy Balcerowicza doprowadziły po czasach PRL-u do rozwarstwienia społecznego. - On powiedział coś, co akurat ja też jestem zwolennikiem. Mówi: "Słuchajcie, państwo, służby samorządowe powinny dbać o jedno - o to, aby wszyscy mieli szansę" - przypomniał twierdzenie byłego wicepremiera Rafał Bruski i dodał, że też uważa, że "nie może być tak, że ktoś kto jest mało pracowity, leniwy, ma tyle samo i tak samo dochodzi do pewnych środków, czy otrzymuje te środki za to lenistwo i brak chęci do działania, jak ten, który ciężko pracuje".

- I to jest przesłanie, które ja na co dzień, spoglądając na pomoc społeczną, na aktywność, którą państwo realizujecie, to też jest moja wizja. Po prostu, abyśmy dawali ludziom szansę, a ci, którzy są osobami, które myślą, że tylko od systemu pomocy społecznej, który w Polsce jest, chcą tylko w ten sposób żyć, to jest zupełnie nie ten kierunek - wskazał Rafał Bruski i wyraził nadzieję, że bydgoscy pracownicy socjalni potrafią te dwie postawy rozróżnić i będą też potrafili potrzebujących zainspirować do skorzystania z tej szansy. Rafał Bruski wyraził też nadzieję, że rosnący od wielu lat dobrobyt w Polsce powinien powodować, że grupa wymagająca wsparcia będzie coraz mniej liczna.

Prezydent Rafał Bruski wręczył pracownikom Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, Zespołu Domów Pomocy Społecznej i Ośrodków Wsparcia oraz Bydgoskiego Zespołu Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych nagrody za szczególne osiągnięcia w pracy zawodowej.  Trzydziestu pracowników otrzymało awanse zawodowe, a kilkudziesięciu innych nagrody dyrektorów poszczególnych jednostek.

Cześć artystyczną uświetnił koncert Zespołu Wokalnego „Trójnik” z Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 3 w Bydgoszczy pod kierownictwem Agnieszki Adamskiej.