Wczoraj, 10 lipca, dyżurny bydgoskiej policji otrzymał anonimową informację o ?snajperze,? strzelającym z wiatrówki do gołębi przy ul. Ks. Skorupki. Po przybyciu na miejscu policjanci zastali mężczyznę z pistoletem pneumatycznym, a nieopodal dwa martwe ptaki.
Strzelec został zatrzymany do wyjaśnienia sprawy. Okazało się, że na wiatrówkę, z której strzelał zatrzymany, nie trzeba mieć zezwolenia. 28-latek wyjaśnił, że zabił gołębie, bo mu przeszkadzały.
Dzisiaj usłyszał zarzuty z ustawy o ochronie zwierząt, za co grozi kara pozbawienia wolności do 2 lat.