Wkrótce ruszą pierwsze prace przy Grunwaldzkiej i będą one polegały na wyburzeniu przeszkadzającej poszerzeniu ulicy zabudowy.

Które budynki muszą zniknąć z powierzchni ziemi, żeby Grunwaldzka mogła zostać poszerzona?  - Na potrzeby tej inwestycji wyburzone zostaną wszystkie domy położone przy ul. Grunwaldzkiej, na odcinku o numeracji parzystej, od ul. Koronowskiej 1 do Grunwaldzkiej 206 - informuje Krzysztof Kosiedowski, rzecznik ZDMiKP. Poza tym trzeba będzie wyburzyć budynek przy ul. Grunwaldzkiej 201 oraz domy położone w   Osowej Górze (Grunwaldzka 222, 235, 243, 245, 249, 251). Znikną też dwa  budynki usytuowane na ulicach bocznych od Grunwaldzkiej (Papuzia 10 i  Skośna 24).

Realizacja tej inwestycji następuje w oparciu o przepisy specustawy drogowej. W związku z tym nabywanie nieruchomości niezbędnych do wykonania zadania odbywa się mocą decyzji administracyjnych (chodzi o tzw. wywłaszczenia).

- Właścicielom nieruchomości wypłacane są przez prezydenta miasta odszkodowania, które ustala wojewoda kujawsko-pomorski w decyzji o odszkodowaniu. Na tę chwilę wydano  już 90 proc. decyzji o odszkodowaniu, z czego w czterech przypadkach złożono odwołania. W pozostałych przypadkach wypłacono odszkodowania. Oczekujemy jeszcze na kilka decyzji – ustaliła Anna Strzelczyk-Frydrych  z ratuszowego Biura Komunikacji Społecznej.

Zabudowa tej części ulicy Grunwaldzkiej nie przedstawia wielkiej wartości architektonicznej. Ale wiele domów zostało wybudowanych w XIX wieku. Wybudowali je dziadkowie, a może nawet pradziadowie obecnych właścicieli i z pewnością posiadają dla nich dużą wartość sentymentalną. 

- Nie wszystkie domy zostały wydane miastu, bowiem właściciele są na etapie nabywania innych nieruchomości, do których muszą się przenieść. Wszyscy właściciele muszą wydać nieruchomości opróżnione i opuszczone. Jednakże w pięciu budynkach mieszkają lokatorzy na tzw. starych umowach administracyjnych i one przejmowane są z lokatorami – informuje Anna Strzelczyk-Frydrych.