Pół roku temu zaszły zmiany w komunikacji miejskiej. Wtedy m.in. wprowadzono bezpośrednie połączenie autobusowe między Fordonem a Kapuściskami i Łęgnowem. Na trasie linii nr 73, bo o niej mowa, znajduje się ulica Plątnowska. Mieszkańcy Łęgnowa poskarżyli się na przystanki autobusowe na tej ulicy, a konkretnie na to, że nie są usytuowane na utwardzonej nawierzchni, tylko na jakimś paskudztwie.
- Dzieciaki się brudzą, a jak się który przewróci, to jest usmarowany jak nieboskie stworzenie – skarżyła się jedna z matek. – Przystanek na szlace! To urąga wszelkim standardom – złości się emeryt z Łęgnowa.
Ponieważ zostaliśmy poproszeni o interwencję, zwróciliśmy się do Zarządu Dróg.
“Przystanki na ulicy Plątnowskiej zorganizowaliśmy na prośbę Mieszkańców. Wiele razy zgłaszali do nas swoje oczekiwania w opisanej materii. Przyznaję, że pierwotnie sceptycznie odnosiliśmy się do próśb, ponieważ ulica Plątnowska w opisanym rejonie pozbawiona jest chodników. W związku z tym w celu utwardzenia miejsc dedykowanych dla pasażerów do wsiadania i wysiadania z autobusów zastosowaliśmy wiórki bitumiczne pochodzące ze sfrezowanych nawierzchni jezdni. Oczywiście docelowo na przystankach ułożymy kostkę betonową, jednak w tej chwili mogę Mieszkańców jedynie przeprosić, jednocześnie prosząc o jeszcze chwilę cierpliwości, ponieważ na wiosnę przyszłego roku zaplanowaliśmy ułożenie wcześniej wspomnianej kostki” – powiadomił naszą redakcję Krzysztof Kosiedowski, rzecznik ZDMiKM.