Stanowisko Rady Miasta Bydgoszczy w sprawie poparcia “Obywatelskiej inicjatywy utworzenia Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy” przygotowane zostało przez prezydenta Rafała Bruskiego. Spotkało się z pełnym poparciem radnych i przyjęte zostało przez aklamację.
W czasie debaty duże wrażenie na radnych wywarło wystąpienie prof. dr. hab. nauk medycznych Macieja Świątkowskiego, wykładowcy Collegium Medicum UMK w Bydgoszczy, radnego sejmiku województwa. – Władze UMK chcą pójść w takim kierunku, by Collegium Medicum pełniło funkcję szkoły zawodowej. Projekty badawcze, naukowe wykonywane byłyby w Toruniu – tak opisał relacje, jakie kształtują się między UMK w Toruniu a Collegium Medicum UMK w Bydgoszczy. Następnie podał kilka przykładów podziału pieniędzy ze środków unijnych na różne projekty, w wyniku których eliminowane były wnioski na badania naukowe Collegium Medicum, bydgoskich profesorów. Przykłady obejmowały m.in. sytuacje gdy profesorowie UMK byli jednocześnie pracownikami Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu.
Profesor Świątkowski przypomniał też uwarunkowania podejmowanych decyzji w 2004 roku, kiedy włączono Akademię Medyczną w Bydgoszczy do UMK. – To była decyzja polityczna. Senat Akademii Medycznej głosował jawnie. Związane to było z pozytywną warunkową opinią UMK na utworzenie Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego – powiedział.
- Naszych profesorów i naukowców się nie wykorzystuje. Są omijani, a Collegium Medicum jest listkiem figowym dla UMK. Collegium Medicum nie ma żadnej autonomii. Nie ma osobowości prawnej – skomentował wystąpienie prof. Świątkowskiego prezydent Rafał Bruski i dodał, że trzy wydziały Collegium Medicum są drenowane, bowiem ich potencjał jest przez UMK wykorzystywany do pozyskiwania środków, ale korzyści trafiają do Torunia. Prezydent Bydgoszczy podziękował prof. Świątkowskiemu za “przełamanie bariery odwagi”, bowiem opisał rzeczywistość, w której na co dzień funkcjonuje, a to co ujawnił rzuca światło na to, o czym się nie mówi.
- My zawsze udzielaliśmy wsparcia Collegium Medicum. Przekazaliśmy na przykład gmach przy Dworcowej na nauki stomatologiczne. “Co zrobiono?” – można zapytać pana rektora UMK. Odpowiedzią będzie zapewne milczenie. Powinniśmy walczyć o nasze miasto i uczelnię – stwierdził Bruski.
Treść podjętego przez radnych stanowiska:
Stanowisko Rady Miasta Bydgoszczy w sprawie poparcia “Obywatelskiej inicjatywy utworzenia Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy”
“1. Rada Miasta Bydgoszczy wyraża pełne poparcie dla obywatelskiej inicjatywy utworzenia Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy. Jednocześnie deklaruje zaangażowanie organizacyjne, prawne i finansowe niezbędne do utworzenia nowej uczelni. Powstanie Uniwersytetu Medycznego wpisuje się w cele zawarte w Programie Sektorowym Miasto Nauki będącym częścią Strategii Rozwoju Bydgoszczy do 2030 roku.
2. Rada Miasta Bydgoszczy przypomina, że podczas Sesji Rady Miasta w dniu 26.08.2004 r. podjęła apel sprzeciwiający się likwidacji Akademii Medycznej im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy i włączeniu jej w struktury Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
3. Rada Miasta Bydgoszczy wyraża wdzięczność wszystkim osobom, które podpisały się pod inicjatywą. Wyraża także uznanie wobec osób, które zaangażowały się w zbieranie podpisów poparcia.
4. Rada Miasta Bydgoszczy apeluje do wszystkich osób, które będą miały wpływ na podejmowane w tej sprawie decyzje, o nieignorowanie głosu ponad 160 000 mieszkańców oraz bydgoskiego środowiska naukowego.”