Radni Komisji Rodziny i Polityki Społecznej tydzień temu niemal jednomyślnie przyjęli stanowisko (4 głosy za, 1 głos wstrzymujący i brak głosów przeciw), w którym wyrazili ?wolę zapewnienia warunków do osiedlenia się w Bydgoszczy jednej rodzinie oraz kilkorgu osieroconym dzieciom? z udręczonego wojną syryjskiego miasta Aleppo. Radni zaproponowali, by na dzisiejszej sesji Rada Miasta poparła deklarację o woli przyjęcia uchodźców z Syrii.

Wiadomo, że pozytywne zdanie na temat przyjęcia uchodźców z Syrii ma prezydent Rafał Bruski, który zapewnił, że podobnie jak to było w przypadku przyjęcia trzech rodzin z Ukrainy, “jest otwarty na podobne działania w przypadku uchodźców z Aleppo”.

Tymczasem poddany dzisiaj na sesji rady pod głosowanie przez przewodniczącego rady Zbigniewa Sobocińskiego wniosek o przyjęcia stanowiska pod obrady nie uzyskał wystarczającego poparcia. 15 radnych było za, 10 przeciw. Wniosek komisji rodziny wymagał poparcia 16 radnych (bezwzględnej większości ustawowego składu rady) i nie został przyjęty.

Przypomnijmy, że z inicjatywą o stworzenie warunków do osiedlenia się w Bydgoszczy syryjskim uchodźcom wystąpiła do radnych organizacja ?Ster na demokrację?.

W związku z jednoznacznym w tej sprawie stanowiskiem Komisji Rodziny i Polityki Społecznej sprawa najprawdopodobniej wróci w normalnym trybie na kolejnej sesji rady.