Radny Krystian Frelichowski poinformował, że czynsz w mieszkaniach zarządzanych przez miasto za pośrednictwem ADM wzrósł z 5,30 zł w 2012 roku do 9,90 zł obecnie. – Uchwała z 2012 roku zakłada, że ten czynsz we wrześniu 2016 roku wzrośnie do 10,80 zł – mówił Frelichowski i dodał, że zaległości czynszowe uprawniające do wdrożenia procedury eksmisyjnej w zasobach mieszkaniowych ADM-u ma już 2200 najemców. – W samym 2015 roku, do 4 listopada, zostały wykonane 173 wyroki eksmisyjne, z czego 111 bez uprawnień do lokalu zastępczego. To nieprawda, że dotyczyły one jedynie rodzin, gdzie występuje problem lenistwa czy alkoholizmu. 109 tych wyroków zostało wykonanych przez komornika, pozostali wyprowadzili się sami – wyliczał radny PiS.

Radni PiS zaapelowali na konferencji do prezydenta Rafała Bruskiego o powstrzymanie kroczących podwyżek czynszów. Krystian Frelichowski dowodził, że czynsze powinny być “urealnione do potrzeb i do możliwości płatniczych najemców”.
- W stosunku do dłużników, czynsze powinny być urealnione i do możliwości, i do potrzeb, szczególnie w tych budynkach, gdzie nie ma wspólnoty mieszkaniowej – dowodził Frelichowski i dodał, że wymogi dochodowe przy obieganiu się o dodatki mieszkaniowe powinny być obniżone tak, by więcej osób mogło z nich skorzystać.

Grażyna Szabelska dowodziła, że uchwalony przez radę 4 lata temu program gospodarowania zasobem mieszkaniowym miasta jest planem podwyżek czynszów. – Zakładał 40-procentową podwyżkę, ale możemy już mówić o wyższej. Mimo tych drastycznych podwyżek budynki ADM-u się sypią, klatki schodowe są obskurne i nieremontowane. We wrześniu część rodzin nie udźwignie planowanej podwyżki, dlatego apelujemy o jej powstrzymanie – powiedziała Szabelska.

O braku uzasadnienia podwyżek mówił Stefan Pastuszewski. – W Bydgoszczy rozwarły się nożyce miedzy kosztami utrzymania mieszkań, kosztami utrzymania mieszkańców a dochodowością mieszkańców. Są niektóre miasta w Polsce, które jeśli chodzi o dochodowość mieszkańców rozwijają się bardzo szybko. W Bydgoszczy tego nie ma – wskazał Pastuszewski i podał przyczynę tego stanu rzeczy: – W Bydgoszczy nie dotuje się rozwoju gospodarczego i w związku z tym nie dotuje się dochodowości mieszkańców miasta. W związku z tym mieszkańcy nie są w stanie ponieść takich kosztów mieszkań komunalnych. Uchwała powinna być bardziej humanitarna, bowiem to co jest, jest surowe, ekonomiczne, mechaniczne, matematyczne, a nie humanitarne – dowodził Pastuszewski.

Radny Krystian Frelichowski podsumował konferencję w ten sposób, że mamy do czynienia z niegospodarnością. – Czynsze w spółdzielniach mieszkaniowych są niższe. Miasto najpierw powinno mieszkania wyremontować. Jak je wyremontuje to przecież zarobi – uzasadnił apel do prezydenta.

Radni PiS zaapelowali do pracowników pomocy społecznej o większą współpracę z mającymi problemy finansowe najemcami lokali komunalnych. Grażyna Szabelska wskazała na dużą rolę asystentów rodziny, a nie tylko pracowników pomocy społecznej, w tego rodzaju relacjach.

* * *

Na półtorej godziny przed konferencją prasową radnych PiS, rzecznik prasowy miejskiej spółki ADM poinformował, że prezydent Rafał Bruski podpisał zarządzenie, mocą którego wstrzymał wrześniową podwyżkę czynszów w miejskich kamienicach. O decyzji prezydenta piszemy w artykule Czynsze w ADM-ie zatrzymują się na poziomie 9,90 zł za metr