Na początku dzisiejszej sesji Rady Miasta radni zadawali prezydentowi Rafałowi Bruskiemu pytania dotyczące powodów usunięcia ze Starego Rynku wystawy antyaborcyjnej “Fundacji PRO – Prawo do Życia”, zatytułowaną “Wybierz życie”.
Piotr Król (PiS) pytał o prawne podstawy formalne usunięcia wystawy, co się z nią stało, gdzie została “zabrana” i czy zwrócono się do jej organizatorów przed demontażem. Zaapelował, by w “koncyliacyjny i sprawiedliwy sposób sprawę załatwić, bo niekoniecznie dobrze to świadczy o urzędzie”.
Monika Matowska (PO) podziękowała prezydentowi miasta za usunięcie ekspozycji. Powiedziała, że wystawa była promocją fundacji, a nie treści, którą miała wyrażać. – Jeżeli ma być wystawa to nie z takimi zdjęciami. Cieszę, się że pan prezydent zrezygnował z tej wystawy. Dziękuję, że zniknęła z rynku – stwierdziła Matowska.
Jacek Bukowski (SLD) pytania radnego Króla uznał za retoryczne. W nawiązaniu do faktu, że 20 kwietnia urodził się Adolf Hitler zapytał prezydenta, czy rozważa ścigać organizatorów za propagowanie treści faszystowskich. – Czy wyciągnie się konsekwencje służbowe wobec odpowiedzialnych urzędników. To hańba, co się stało – zagrzmiał Bukowski.
Michał Sztybel (PO) zadeklarował, w związku z wątpliwościami prawnymi, co do legalności działania prezydenta, że “jak pójdzie pan do więzienia, będę przynosić paczki”.
Michał Krzemkowski (PiS) zauważył, że Adolf Hitler na wystawie ukazany był w bardzo negatywnym kontekście.
Odpowiadając na pytania prezydent Rafał Bruski (PO) stwierdził, że źle zadziałały służby administracji. Potwierdził, że wnioskodawca zawarł z Zarządem Dróg Miejskich umowę dzierżawy dla ekspozycji po uzyskaniu zgody Wydziału Spraw Obywatelskich, dla której pozytywną opinię przedstawił plastyk miasta. Zaznaczył, że w załączniku do wniosku nie można było odczytać treści zapisów i zdjęć. – Teraz od wnioskodawców będziemy żądać pokazania dokładnych treści ekspozycji – stwierdził prezydent.
Prezydent Rafał Bruski powiedział, że polecił usunięcie wystawy na skutek głosów wielu bydgoszczan, którzy sygnalizowali, że dzieci narażone są na widoki, których oglądać nie powinni. – Adolf Hitler – jego obecność na Starym Rynku jest przykra i niedopuszczalna! – dodał Bruski. – Wsłuchując się w głosy mieszkańców poprosiłem pana dyrektora Zarządu Dróg Miejskich, by wystawę usunął. Jest ona zdeponowana w ZDMiKP. Nie możemy narażać mieszkańców na tak drastyczne obrazy, a do organizatorów zwróciłem się z propozycją, że mogą wydzierżawić salę Łochowskiego dla tej wystawy – zakończył wyjaśnienia Rafał Bruski.