Radny Tomasz Rega wzywa w liście skierowanym do Pawła Olszewskiego do ujawnienia dokumentów potwierdzających wersje posła Pawła Olszewskiego.

Radny pisze do posła: – W związku z moimi pytaniami skierowanymi do dyrektora Izby Skarbowej w Bydgoszczy pana Marcina Łobody i późniejszymi Pana medialnymi tłumaczeniami, mało przekonywującymi oraz odbiegającymi od istoty sprawy, proszę o publiczne przedstawienie swojego rozliczenia skorzystania z ulgi mieszkaniowej.

W dalszej części swego listu radny Rega domaga się, żeby poseł ujawnił: umowę zbycia mieszkania, złożonego w ustawowym terminie PIT-39.

Radny tak kończy swój list: – Zamiast straszyć mnie sądem, czy prokuratorem ? czego kompletnie nie rozumiem ? proszę nie sprowadzać swoich tłumaczeń i wyjaśnień na inne tory tylko przedstawić opinii publicznej jak najszybciej odpowiednie rozliczenie. Jak powszechnie wiadomo kopie pańskich PIT-ów czy rachunków nie są tajne, czy specjalnego znaczenia.

Poseł Paweł Olszewski mówi natomiast, że złożył doniesienie do prokuratury w związku z rozpowszechnianiem przez radnego Regę nieprawdziwych informacji.
- Prokuratura przyjęła uzupełnienie zawiadomienia w związku ze sprawą, w której jestem osobą pokrzywdzoną i przypuszczam, że pan Rega będzie niedługo w tej sprawie przesłuchiwany – mówi Paweł Olszewski.

Paweł Olszewski przesłał nam zaświadczenie o niezaleganiu przez niego z płatnościami wobec skarbówki i że nie toczy się przeciwko niemu żadne postępowanie karno-skarbowe.

Moim zdaniem
Poseł Paweł Olszewski nie chce najwyraźniej skorzystać z sądowego postępowania w trybie wyborczym. Sąd musiałby wyjaśnić, czy radny Tomasz Rega dyskredytujące posła pytania wziął z sufitu czy mają one oparcie w faktach. Brak rozstrzygnięcia może spowodować zaostrzenie kampanii wyborczej opartej na plotkach.