Wydarzenia rozegrały się 29 listopada 2016 roku około godziny 15:30 w jednym z mieszkań przy ulicy Koszarowej w Bydgoszczy. Tam zostali skierowani policjanci z bydgoskiego Błonia, by przeciwdziałać próbie samobójczej. W mieszkaniu, podczas interwencji, zdesperowany 45-letni mężczyzna strzelił z broni gazowej w kierunku interweniującego policjanta. Drugi funkcjonariusz, widząc zagrożenie, strzelił z broni służbowej w kierunku mężczyzny, raniąc go w nogę. W dalszej części interwencji akcję policjantów wsparli przybyli na miejsce ratownicy medyczni. – Ratownik, pan Bartosz Jóźwiak przytrzymując ręce sprawcy przy obezwładnieniu i zatrzymaniu napastnika. Natomiast Pan Łukasz Jankowiak udzielał w tym czasie pomocy ogłuszonemu policjantowi. Agresor i obaj policjanci zostali przewiezieni do szpitala – opisała dramatyczne wydarzenia st. asp. Lidia Kowalska z zespołu prasowego KWP w Bydgoszczy.

W sprawie wydarzeń, które rozegrały się ponad dwa miesiące temu prowadzone jest prokuratorskie śledztwo. Najprawdopodobniej 45-letni desperat oskarżony zostanie o napaść na funkcjonariusza oraz nielegalne posiadanie broni.

Dzisiaj wojewoda kujawsko- pomorski Mikołaj Bogdanowicz i komendant miejski policji w Bydgoszczy insp. Sławomir Kosiński podziękowali ratownikom medycznym: Bartoszowi Jóźwiakowi (kierownikowi zespołu) i Łukaszowi Jankowiakowi z zespołu ratownictwa medycznego Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego za profesjonalne zachowanie, za pomoc udzieloną rannemu policjantowi na miejscu interwencji oraz za wsparcie w obezwładnieniu i zatrzymaniu napastnika. Z zachowania ratowników dumę podczas uroczystości w komendzie czuł dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego Krzysztof Tadrzak. W spotkaniu uczestniczyli także interweniujący wówczas policjanci sierż. szt. Rafał Puziak i st. sierż. Adam Gralak.