Na stronie miejskiej ukazała się informacja o „drzwiach otwartych” do budynku, w którym deweloper oferuje 19 lokali mieszkalnych na sprzedaż: „Będzie można zobaczyć wszystkie mieszkania i zapoznać się ze standardem wykończenia”.

83 tysięcy osób lubi stronę bydgoszcz.pl. To oficjalny portal urzędu miasta. Znaleźć tu można m.in. dane kontaktowe do wszystkich wydziałów, ogłoszenia o pracę czy o przetargach. Na stronie znajdują się także informacje o tym, co się w mieście dzieje lub będzie działo.

W dziale „Aktualności” znaleźliśmy 7 lipca tekst pt. „Nowa śródmiejska kamienica na finiszu”, a w nim dużą porcję informacji.

„W budynku zaprojektowano 19 mieszkań o powierzchni od 35 do 69 metrów kwadratowych. Nowoczesna kamienica utrzymuje historyczną linię zabudowy dzięki czemu dobrze komponuje się ze starszymi budynkami. Liczy 4 piętra. Wybudowano również 20 stanowisk garażowych. Teren kamienicy będzie  całkowicie ogrodzony i  dodatkowo monitorowany. W budynku zaprojektowano też windę. Od strony podwórza powstanie jeszcze teren zielony z placem zabaw. Projekt wyróżniają  duże  okna oraz balkony i obszerne loggie. W najbliższy weekend (8-9 lipca) w godzinach od 10.00 do 16.00 inwestor organizuje drzwi otwarte. Będzie można zobaczyć wszystkie mieszkania i zapoznać się ze standardem wykończenia” – dowiadujemy się z publikacji na stronie miasta.

Gdyby deweloper chciał powiadomić o „drzwiach otwartych” w mediach bydgoskich, musiałby wykupić ogłoszenie płatne. Ale po co wydawać pieniądze, skoro można za darmo reklamować swój produkt na oficjalnej stronie miasta. A może ratusz prowadzi działalność komercyjną i pobiera opłaty za publikację reklam?

- Oczywiście, nie ma możliwości publikacji płatnego ogłoszenia na bydgoszcz.pl – zarzeka się rzeczniczka prezydenta. Byliśmy ciekawi, jak w takim razie wytłumaczy tekst z dnia 7 lipca. - Publikujemy informacje o inwestycjach w przestrzeni miasta, w tym inwestycjach deweloperów. Podobne newsy pojawiają się na bydgoszcz.pl regularnie – wyjaśnia Marta Stachowiak.

Na dowód, że tak właśnie jest,  pani rzecznik przesłała kilka linków, które umożliwiły nam zapoznanie się z tego typu publikacjami. W żadnej z nich nie było „newsa”  o drzwiach otwartych, dzięki którym potencjalni klienci mogą  „zobaczyć wszystkie mieszkania i zapoznać się ze standardem wykończenia”.

Jest oczywiste, że portal miejski informuje o wszelkich inwestycjach w mieście. Bydgoszczanie chcą wiedzieć, gdzie powstają nowe osiedla, budynki mieszkalne, biurowce, obiekty sportowe czy zakłady pracy. Jest jednak różnica między informacją a  działalnością marketingową.